JESTEŚCIE NIEWINNE
Jeśli Bóg zmazuje grzech, to nie zostawia niczego na marginesie. Przywraca niewinność ? w pełnym tego słowa znaczeniu. Tak jakby tego grzechu nie było.

FOT. BERNARD BISSON / SYGMA / CORBIS


W pół do piątej rano. W noszącej jeszcze ślady dawnego przepychu sali zamkowej stłoczone niecałe cztery setki kobiet. Coś szczególnego jest w ich oczach. Niewyspanie? Zmęczenie? Raczej jakiś nienazwany smutek, poczucie przygnębienia i beznadziei. Cisza, ta przerażająca i ogłupiająca cisza, która stanowi treść ich życia, zostaje przerwana. Na środku staje młody zakonnik w białym habicie. Co powie? Jakie grzechy im wypomni? Na jakie kary piekielne, zwyczajem współczesnych mu kaznodziejów, się powoła?

Nie usłyszą ani jednego słowa potępienia. Choć, owszem, obowiązkowo, drugiego dnia tematem konferencji będzie piekło. Dominikanin z rozbrajającym zakłopotaniem przeprosi słuchaczki, jeśli sprawił im przykrość. Nie usłyszą ani słowa o Bożym gniewie i karze – zamiast tego zadziwiające słowa o Jego miłosiernej miłości, dobroci i przebaczeniu.

– Moje drogie siostry! – rozpoczyna kaznodzieja. Jest 15 września, równo 150 lat temu. Cadillac w południowo-zachodniej Francji. Jedno z pięciu centralnych więzień dla kobiet epoki II Cesarstwa.

Zakonnik i grzesznica

 

Ojciec Jan Józef Lataste, bo to on jest dominikaninem, który głosi rekolekcje w Cadillac, ma wówczas 32 lata. Księdzem jest zaledwie od półtora roku. Do zakonu wstąpił jak na ówczesne zwyczaje późno, bo dopiero w wieku 25 lat. Wcześniej pracował jako urzędnik podatkowy. Zawód mało kojarzący się z miłosierdziem, a jednak to właśnie miłosierdzie stanie się tematem przewodnim jego życia i głoszenia.

Jest członkiem zakonu, który w latach 40. XIX wieku powr&oacu (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Dominik Jarczewski OP - ur. 1986, dominikanin, doktor filozofii uniwersytetu Paris 1 Panthéon-Sorbonne, wykładowca Kolegium Filozoficzno-Teologicznego Dominikanów, mieszka w Krakowie. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

ZIEMIA NICZYJA

HISTORIA W STADIUM ROZPADU

ŚWIĘTA BEZTROSKA

BŁOGOSŁAWIENI, KTÓRZY ZOBACZYLI

KONSEKWENCJE


komentarze



Facebook