OBLUBIENIEC I WOJOWNIK
Wj 20,1-17 | Ps 19 | 1 Kor 1,22-25 | J 2,13-25

Chcesz wiedzieć, co Bóg pragnie z Tobą uczynić, gdy otworzysz ucho i serce na Jego słowo? Wystarczy, że podniesiesz oczy i spojrzysz rano w niebo. Widzisz tam, na horyzoncie, wzbierający jasnością punkt? To dom wschodzącego Słowa! Tam właśnie wzbiera jego miłosna i waleczna energia – szykuje się do biegu! Za chwilę ruszy w całodzienny maraton, dedykowany każdemu, kto cierpi na niedobór życiodajnej energii.

Tak można by sparafrazować Psalm 19, który spaja czytanie z Księgi Wyjścia i Ewangelię o oczyszczeniu świątyni.

Skąd wojownik – Słowo – słońce – ma tę energię, by biec niestrudzenie przez cały dzień, aż po najdalsze granice świata, niosąc tam wolność, nadzieję i radość? Psalmista odpowiada: A co się dziwisz? Przecież właśnie wychodzi od ukochanej małżonki – z komnaty wzajemnej miłości. Przywitali dzień namiętnym zespoleniem, które sprawiło, że oblubieniec, wyłaniając się z komnaty, uśmiecha się, promieniejąc siłą i gotowością podjęcia się nawet najbardziej wyczerpującej misji. Co tam całodzienny bieg i walka z wrogami, jeśli masz w sobie tyle miłosnego żaru!

Przykazania dane z płonącej ogniem góry – kryją w sobie żar pragnienia, które dzielą nawzajem Ojciec – Słowo – Duch. Jest to pragnienie mojej i twojej świętości – pełni życia, które chce się udzielać i zataczać krąg aż po najbardziej mroczny jeszcze horyzont istnienia.

Jak niesamowicie ta żarliwość płonie w Jezusie, gdy przepędza On kupczących ze świątyni! Gdy szemrany kantor wymiany walut z naszych na niebiańskie zostaje na powrót zbudowany jako dom spotkania i rozmowy. Staje się komnatą najintymniejszej więzi. Możemy być pewni, że niewyczerpana Miłość nigdy nie zatrzyma się w swoim maratonie nadziei dla grzeszników! Słowo będzie nas rozgrzewać, ożywiać i oczyszczać. Będzie walczyć o nas, rzucając wyzwanie oziębłości, rutynie i zwątpieniu.

Nie przypadkiem Psalm 19 jest śpiewany podczas liturgii świąt i uroczystości związanych z apostołami. To ci, którzy napełnieni żarem Słowa – podjęli bieg aż po krańce ludzkiej biedy – aby głosić Chrystusa ukrzyżowanego. Tego, który „jest mocą i mądrością Bożą” (1 Kor 1,21).


Wojciech Jędrzejewski OP - ur. 1968, dominikanin, kaznodzieja Dominikańskiego Ośrodka Kaznodziejskiego, koordynator warsztatów kaznodziejskich, mieszka w Łodzi. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

SMOK I KOBIETA

Nawrócenie

Widziane z góry

Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości...

KRWIOOBIEG MIŁOŚCI


komentarze



Facebook