NOWO NARODZENI
Przyjęłam chrzest nie po to, żeby zostać matką chrzestną. Bez tego można żyć. Przyjęłam, żeby się zbawić. Nie dla kogoś - dla mnie samej - mówi Valérie.

FOT. JACOB WALTI/UNSPLASH.COM


Niedziela, 12 kwietnia 2015 roku. Jeden z tych dni, kiedy Paryż tonie w słońcu. Nic dziwnego, że po ulicach spacerują tłumy mieszkańców i turystów. Co jakiś czas mignie grupka postaci w leginsach i kolorowych podkoszulkach. Część z medalami. Przed południem miał miejsce tradycyjny wiosenny maraton. Ale jeśli dobrze się przypatrzeć, w samym centrum turystycznej dzielnicy łacińskiej można spotkać nieco inaczej ubrane osoby. Wszyscy odświętnie. Część z białymi szalami, inni w albach lub białych pelerynach przemykają w stronę kościoła Saint Séverin – niewidocznego, bo obudowanego sklepikami z kiczowatymi pamiątkami i barami z porównywalnej jakości jedzeniem dla turystów. Za jakieś półtorej godziny, po wysłuchaniu konferencji arcybiskupa Paryża kardynała André Vingt-Trois, niecodzienny orszak kilku setek nowo ochrzczonych, ich chrzestnych i przyjaciół ruszy na nieszpory i mszę do katedry Notre Dame. Tydzień temu, w czasie wigilii paschalnej przyjęli chrzest, bierzmowanie i pierwszą komunię. Patrząc na ten roześmiany tłum, można by sklecić podbudowaną optymistycznymi statystykami laurkę ku pokrzepieniu serc. Ale nie o tym będzie ten tekst. Nie o tłumach potwierdzających sukces nowej ewangelizacji. Za każdą cyferką kryje się bowiem bardzo konkretna osoba, ze swoją historią, którą trudno zredukować do procentów i liczb. Poznajcie zatem troje z nich: dwoje dopiero co ochrzczonych i jedną z nieco dłuższym doświadczeniem. Oto Estelle, Savin i Valérie.

 

(...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Dominik Jarczewski OP - ur. 1986, dominikanin, doktor filozofii uniwersytetu Paris 1 Panthéon-Sorbonne, wykładowca Kolegium Filozoficzno-Teologicznego Dominikanów, mieszka w Krakowie. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

ZIEMIA NICZYJA

PIEKŁO

KTÓRZY SIĘ SMUCĄ

BEZINTERESOWNA RADOŚĆ

JA, JUDASZ


komentarze



Facebook