ZAPUSZCZAJ SIERP
Ez 17,22-24 | Ps 92 | 2 Kor 5,6-10 | Mk 4,26-34

Jest coś wyzwalającego i porywającego w obrazie, którego Jezus używa, mówiąc o tym, jak zagarnia nas żywioł Królestwa!

Wszystko zaczyna się od decyzji. „Ziarno zostało rzucone” (Mk 6,26). Decyzja to energia wolności wypuszczona z ręki. Energia ukierunkowana, rozważna, nastawiona na wzrost, przemianę i przyjęcie wszystkiego, co się kryje w zamiarze Boga. Jego pragnienie spotyka się z naszą gotowością. I zasadniczo nie trzeba już nic więcej. Rozpoczyna się żywiołowa, niepowstrzymana interakcja. Nie wymaga ona specjalnych zabiegów, perswazji. Nie trzeba zachęcać ziemi, przekonywać jej, że warto, by się zajęła ziarnem. Ziemia sama z siebie (gr. automate!) wydaje plon: stopniowo wydobywając z ziarna ukryte w nim życie.

Skoro już podjąłeś decyzję, wyraziłeś gotowość, pragnienie, prośbę – czy nie należałoby teraz zająć się intensywną lekturą duchowych dzieł, wyjaśniających ukryte prawdy dotyczące życia wewnętrznego? Wszystko po to, by wiedzieć, co się w tobie dzieje, jak działa łaska w twojej duszy. By mieć świadomość, na jakim jesteś etapie i co cię czeka na następnym. Nic podobnego: „Czy śpisz, czy czuwasz, we dnie i w nocy – Królestwo wzbiera w tobie – sam nie wiesz jak” (Mk 4,27).

Czym więc należy się zająć, skoro nie duchową samoświadomością? Natychmiast ścinaj kłosy, bezzwłocznie! Dawaj innym to, co w tobie zrodziła łaska. „Zaraz zapuszczaj sierp, bo pora na żniwo” (Mk 4,29). Święty Marek używa w tym miejscu greckiego słowa apostello – dosłownie więc – gospodarz posyła swój sierp, by ten energicznie wykonał misję. Tak jak św. Dominik, który – zobaczywszy działanie łaski przepowiadania w swoich nieopierzonych jeszcze braciach – natychmiast rozesłał ich po dwóch, by głosili Ewangelię i zakładali klasztory w stolicach Europy.

Nie ma tu miejsca na biadolenie – pola innych są bardziej żyzne i obfitszy jest ich plon. Puść w ruch daną ci od Boga zdolność dzielenia się. Chwyć to, co otrzymałeś, tnij – oderwij od siebie i przekaż dalej jako ich własność.

To prawda, że nasze osobiste doświadczenie każe nam często myśleć o życiu łaską jako o czymś wymagającym, poważnym i narażonym na szereg przeszkód. Ten fragment Ewangelii zachwycająco wszystko upraszcza.


Wojciech Jędrzejewski OP - ur. 1968, dominikanin, kaznodzieja Dominikańskiego Ośrodka Kaznodziejskiego, koordynator warsztatów kaznodziejskich, mieszka w Łodzi. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

KRWIOOBIEG MIŁOŚCI

Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości...

Nawrócenie

NAGŁOŚNIONY PRZYPADEK

DRZEWO ŻYCIODAJNEGO POZNANIA


komentarze



Facebook