WŁADCA ŻYWIOŁÓW
Hi 38,1.8-11 | Ps 107 | 2 Kor 5,14-17 | Mk 4,35-41

Ewangelia o uciszeniu burzy na jeziorze budzi wiele pytań. Wiemy, że Jezus przez cały dzień głosił słowo z tej samej łodzi, w której teraz leży zmorzony snem. Ewangelista Marek jest bardzo drobiazgowy: dowiadujemy się od niego, że Jezus śpi na rufie i że głowę ma na poduszce. Można by powiedzieć: sielanka, gdyby nie to, że łódź jest właśnie zalewana falami, choć musiała być niemała, skoro pomieściła trzynaście osób. Jak bezpiecznie musiał się czuć Jezus, skoro zasnął podczas takiej burzy?

Bardzo podobną scenę znajdziemy w pierwszym rozdziale Księgi Jonasza, gdy Bóg posyła wiatr, który ma zatopić statek z uciekającym od swego zadania prorokiem. Kiedy wszyscy marynarze gorliwie się modlą, Jonasz schodzi na dolny pokład i kładzie się spać. Jezus, nowy posłuszny Jonasz, w drodze do pogan kładzie się spać tak, jak jego poprzednik, gdy tymczasem pozostali wpadają w panikę. Jonasza trzeba było wrzucić w otchłań morza. Jezus zaś działa jak władca żywiołów. Do takiego Boga modlił się psalmista: „Przeto się nie boimy, choćby waliła się ziemia i góry zapadały w otchłań morza.

Niech wody jego burzą się i kipią,

niech góry się chwieją pod jego naporem, Pan Zastępów jest z nami, Bóg Jakuba jest dla nas obroną” (Ps 46,3-4).

Ciemność, zaśnięcie Pana, panika uczniów, a potem Jego przebudzenie zapowiadają Jego śmierć i zmartwychwstanie, kiedy szczególnie objawi się paradoks tożsamości Jezusa. Apostołowie są pełni lęku, nie rozumieją sensu niektórych wydarzeń, podobnie będzie podczas męki Pana. Jezus wyrzuca im brak wiary, bo nie zrozumieli, kim jest ich Nauczyciel, którego wzięli na swoją łódź. Nowy Jonasz będzie pochłonięty przez śmierć i po trzech dniach zmartwychwstanie. Czy sen Jezusa jest wyrazem Jego słabości, czy Jego mocy? Czy na krzyżu był słaby, czy też był mocny? Może jest tak, że czas milczenia Boga jest zarazem czasem Jego największej bliskości, Jego szczególnego działania? Tak jak wtedy, kiedy zasnął na krzyżu?


Łukasz Popko OP - ur. 1978, dominikanin, biblista, wykładowca w EBAF w Jerozolimie i w Kolegium Filozoficzno-Teologicznym Dominikanów w Krakowie. Mieszka w Jerozolimie. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

JESZCZE WIĘCEJ

KONIEC CZY POCZĄTEK

Gniew

ZASMAKOWAĆ W CZASIE

PSALMISTA I JEGO BÓG


komentarze



Facebook