FUKSIARZ
"Jan Kanty Osobny", Jan Kanty Pawluśkiewicz, Wacław Krupiński, Wydawnictwo Literackie, Kraków 2015, s. 368.

FOT. OKŁADKA


„ – Lubisz się podobać? –pyta Jana Kantego Pawluśkiewicza dziennikarz Wacław Krupiński.

– Nie będę się wypierał, bobym skłamał.

– A ja bym nie uwierzył”.

I właśnie dlatego podobać się może książka Jan Kanty Osobny, czyli wywiad rzeka z kompozytorem np. „Nieszporów ludźmierskich”, „Harf Papuszy” oraz takich przebojów, jak „Dni, których jeszcze nie znamy”.

W myśl słów tej piosenki Pawluśkiewicz deklaruje, że dla niego liczy się głównie to, co przed nim, a jednak dał się namówić Wacławowi Krupińskiemu na wycieczkę w przeszłość. Dzięki temu poznajemy historię wizyty towarzysza Lenina u babki Agnieszki oraz medialne tego konsekwencje, dowiadujemy się o prześladowaniach, które Jan cierpiał w liceum z powodu grania „świńskiej muzyki” (proszę sobie nie wyobrażać nie wiadomo czego – chodzi tylko o jazz), zaznajamiamy się również ze zjawiskiem nieobcej kompozytorowi „pawiowatości”. Sporo w tej rozmowie (auto)ironii i śmiechu, ale też podsumowań muzycznego życiorysu Kantego.

 

(...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Anna Sosnowska - ur. 1979, absolwentka studiów dziennikarsko-teologicznych na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, współautorka książki "Zioło-lecznictwo, czyli wywary na przywary", wcześniej związana z kanałem religia.tv, gdzie prowadziła programy "Kulturoskop" oraz "Motywacja jest kobietą". Redaktor naczelna portalu Aleteia. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

COŚ WSTYDLIWEGO

ROZGRZESZYĆ SPOWIEDNIKA

STAROŚĆ NIE JEST DLA MIĘCZAKÓW

KIEDYŚ CIĘ ZNAJDĘ

U NICH W GŁOWACH


komentarze



Facebook