IMIONA ICH SĄ ZAPISANE
Proszę, módlcie się za nas. Wielu z nas widziało rzeczy, które są zbyt straszne, by można je było opisać.

Kiedy myślimy dziś o problemie prześladowanych chrześcijan, mamy przed oczami obrazy konkretnych miejsc na mapie, a nawet określonych sytuacji, bo każdy z nas na pewno oglądał w telewizji czy w internecie jakiś materiał na ten temat lub czytał o tym w gazecie. Dopóki jednak jest to obraz zbiorowy, to chociaż porusza nasze emocje, a nawet wywołuje łzy, trudno dostrzec za nim tragedię konkretnych ludzi. Jedynie poznanie imion ofiar pozwala nam się z nimi utożsamić. Tak więc dopiero zobaczenie, co stało się z Jeovanim, Nahidem, Zhilą, Frederickiem czy Roshni sprawia, że problem otrzymuje imię, twarz i unikalną historię cierpienia.

 

(...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Włodzimierz Tasak - ur. 1964, doktor teologii (Chrześcijańska Akademia Teologiczna w Warszawie), absolwent studiów historycznych na Uniwersytecie Gdańskim, publicysta, tłumacz i nauczyciel, wcześniej m.in. wykładowca historii Kościoła w Wyższym Baptystycznym Seminarium Teologicznym, redaktor naczelny miesięczników "Słowo Prawdy" oraz "Teraz i zawsze". Mieszka w Warszawie. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

"Muzyka bobasa"

BARDZIEJ BYĆ

SZYBKI PEELING I OD RAZU BĘDZIE LEPIEJ Z PANI DUSZĄ

Berta

Jakiś niepokój


komentarze



Facebook