ZARZUĆ SIEĆ
Iz 6,1-8 | Ps 138 | 1 Kor 15,1-11 | Łk 5,1-11

Wyobraźmy sobie, jak bardzo Piotr musiał się zdziwić, gdy Jezus, kończąc nauczanie, zwrócił się bezpośrednio do niego tymi słowami: „Wypłyń na głębię i zarzuć sieci na połów!” (Łk 5,4). Być może Piotr jeszcze przed chwilą nie słuchał tego, co Nauczyciel mówił do tłumu. Pewnie był zmęczony po całej nocy spędzonej na jeziorze, może był za daleko, żeby wszystko dobrze usłyszeć. Ale kiedy Jezus zwrócił się wprost do niego, wszystko się zmieniło.

Połów o tej porze dnia nie miał sensu. Piotr najwyraźniej nie zrozumiał Jezusa, dlatego powiedział: „Mistrzu, całą noc pracowaliśmy i niceśmy nie ułowili”, ale spoglądając Jezusowi w oczy, dodał: „Lecz na Twoje słowo zarzucę sieci” (Łk 5,5).

Cały życie Piotra to jego łódź, jego praca. Piotr pozwolił, aby Jezus wkroczył w to życie, nawet jeśli w tamtej chwili wydawało mu się, że nie ma to żadnego sensu. Zgodził się na to, żeby stać się rybakiem ludzi. Coś niewyobrażalnego dla Piotra, nie mógł się tego spodziewać.

A co jest Twoją łodzią? Czy przeczuwasz, czego w Twoim życiu chciałby dotknąć Bóg? Pamiętaj, że Jezus nie oddziela swoich słów od spojrzenia. Patrzy na każdego z nas i zaprasza, abyśmy zaryzykowali i spotkali Jego samego. Nie tyle w cudzie wielkiego połowu, ile w osobistej więzi.

W trwającym w Kościele Roku Miłosierdzia zróbmy to samo, co zrobił Piotr: uznajmy, że jesteśmy słabi i że bardzo potrzebujemy Boga, upadajmy do Jego kolan, aby usłyszeć: Nie bój się, pójdź za Mną!


Juan Efraín Hernández Cruz OP - ur. 1977, dominikanin, duszpasterz akademicki, mieszka w Meksyku. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

NAŚLADOWCA CZY UCZEŃ

OBYWATELE NIEBA

BOSKI NADMIAR

Uderz w stół,

Beznamiętny reportaż z lektury


komentarze



Facebook