OD RORAT DO RORAT
Ojciec Jan zaproponował, żeby roraty odprawiać o trzeciej nad ranem. Matki podniosły lament i zaczęły wydzwaniać do klasztoru. - Kto to widział! - krzyczały do słuchawki. Stanęło ostatecznie na godzinie szóstej.

FOT. ARCHIWUM JANA GÓRY OP


To było w poniedziałek, cztery dni przed Bożym Narodzeniem. Zapiecek, czyli kaplica U Pana Boga za Piecem przerobiona przez ojca Jana z dawnej piwnicy klasztoru. Dwadzieścia kilka osób, półmrok, mała lampka oliwna na ołtarzu. Trwają roraty, msza św. o Matce Bożej. Kazanie jest krótkie. Ojciec Jan mówi, że z dnia na dzień Pan Jezus staje się coraz bardziej widoczny w ewangeliach. Wyłania się Jego kształt. Jak u rzeźbiarza, który za każdym uderzeniem dłuta w marmurze widzi coraz wyraźniej ostateczny kształt swojego dzieła. Tak samo jest z Chrystusem. Jest coraz bliżej nas. Niebawem nadejdzie...

Potem modlitwa powszechna. Gosia Kowalska, dawna wychowanka ojca Jana, która przyszła tego wieczoru, pamięta dwie ostatnie intencje: „Módlmy się za wszystkich ludzi dobrej woli, którzy wspierają lednickie dzieło, by nigdy tego nie żałowali”. A potem ojciec Jan patrzy jej prosto w oczy i mówi: „Za chorych”. Gosia ma oczy pełne łez. Obydwoje wiedzą, dlaczego. – To niesamowite, że ciągle o tym pamiętasz, jesteś naprawdę ojcem – myśli wtedy.

Przechodząc do ołtarza, ojciec Jan dorzuca swoim zwyczajem: Rozmawiałem dziś z księdzem Ptasznikiem z Rzymu w sprawie dedykacji papieża Franciszka na Biblii dla młodych na Lednicy. „Próbuj, Janie, próbuj! Jak nie będziesz próbował, to nie będziesz wiedział” – powiedział mi. Tyle miłości i dobra Jezus daje przez ludzi. To wielkie rzeczy, wielkie rzeczy.

 

(...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Monika Górska - w duszpasterstwie szkół średnich od 1978 roku, od 1991 reżyser i scenarzysta filmów dokumentalnych w Polsce (TVP), Europie i Stanach Zjednoczonych. Ekspert storytellingu w biznesie (monikagorska.com). Założycielka "Fabryki Opowieści", trener, coach i wykładowca storytellingu na projektowaniu komunikacji Uniwersytetu SWPS. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Okazja do składania świadectwa

Ku górze!

Potwór bezdzietności

Ostatni tacy szpiedzy

DAJMY SOBIE CZAS


komentarze



Facebook