SERCE LEZIE DO TEGO, CO LUBI
Wydaje się nam, że wierzący katolik to taki, który ma zawsze czyste sumienie. To znaczy nie ma żadnego poczucia winy, a jeśli, to jedynie takie mszalno-liturgiczne, ograniczające się do trzykrotnego "moja wina".

FOT. NOMAO SAEKI


Nawróćcie się! Nawracajmy pogan! Nawracajmy Żydów! Chyba już nie, bo Watykan, a właściwie Bergoglio, wydał nowy dokument zabraniający misji wśród wyznawców judaizmu. Ale ateistów powinniśmy nawracać. Genderowców też! Módlcie się, bo ja już nie daję rady, o nawrócenie mojego syna, żeby wreszcie zaczął chodzić do kościoła. Jak to wygląda, żeby tak bezbożnie żyć? Trzeba dawać dobre świadectwo, mocno wierzyć, żeby ci, co nie wierzą, nawrócili się na naszą wiarę. Co? Mówisz, że nie? Że nie jesteśmy od nawracania? Sam Pan Jezus nam to nakazał, a na początku mszy ksiądz przypomina, że zapominając o tym zadaniu, obrażamy Boga i trzeba Go za ten grzech, i inne grzechy, przeprosić.

 

(...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Wacław Oszajca SJ - ur. 1947, jezuita, poeta, eseista, publicysta prasowy i radiowy, autor licznych książek, znany kaznodzieja i rekolekcjonista, mieszka w Warszawie. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

METAFIZYKA I KLUSKI ZE SKWARKAMI

OD BOGA NALEŻY MI SIĘ POCAŁUNEK

ZIMNO W NASZYM DOMU

GDZIE, U DIABŁA, JEST BÓG?

Nawet prorocy nie znają Boskiej mocy


komentarze



Facebook