NIE PŁACZ!
1 Krl 17,17-24 | Ps 30 | Ga 1,11-19 | Łk 7,11-17

Nawet trudno sobie wyobrazić, jak czuła się wdowa z Nain, która straciła swojego jedynego syna. Gdy Jezus powiedział do niej: „Nie płacz”, pewnie nie potraktowała tego poważnie. Dlaczego miałaby nie płakać, skoro straciła jedyne dziecko? Co więcej, jej przyszłość też była zagrożona, ponieważ była wdową. Cały świat runął w gruzach.

Czasami doświadczamy czegoś podobnego w relacji z Bogiem. Modlimy się do Niego, prosimy o konkretne rzeczy, których pragniemy, ale Jego odpowiedź nie zawsze jest dla nas pomocą. Możemy się czuć zawiedzeni.

Tymczasem Bóg nigdy sobie z nas nie żartuje. Nasze potrzeby i zmartwienia zawsze traktuje poważnie, bo kocha tych, których stworzył. Jak czytamy w dzisiejszej Ewangelii, okazuje cierpiącym współczucie. Wzruszył się na widok pogrążonej w żałobie, zrozpaczonej matki z Nain i wykorzystał swoją Boską moc, aby przywrócić życie zmarłemu synowi. Robi coś, co jest poza możliwościami człowieka. Nawet jeśli w danym momencie nie wszystko rozumiemy i sprzeciwiamy się Bożym planom, możemy być pewni, że Bóg daje nam zawsze to, co dla nas najlepsze. Nie może być inaczej, bo pełen jest miłości, miłosierdzia i współczucia.


Frank Ewerszumrode OP - ur. 1981 r, dominikanin, doktor teologii, wykładowca dogmatyki, mieszka w Moguncji. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

ODKRYWANIE STAREGO

SZCZĘŚLIWY TRAF

Opowieść o cegle

NIEBO ZWIERZĄT

Dwanaście Kroków AA


komentarze



Facebook