PROŚ O WSZYSTKO
Wj 17,8-13 | Ps 121 | 2 Tm 3,14-4,2 | Łk 18,1-8

Kiedy ktoś opowiada nam jakąś historię, buduje określony nastrój. Gdy przygoda jest radosna, śmiejemy się i jesteśmy weseli, a gdy słyszymy dramatyczne wspomnienia, ogarnia nas smutek, czasem nawet przerażenie. Przypowieści, którymi dzieli się Jezus, to nie zwykłe opowiadania, które na pewien czas mają zmienić nasz humor, ale przykłady, które mają nas zachęcić do zmiany postawy wobec Boga i ludzi.

Dziś Chrystus uczy nas ufności. Ale uwaga: nie takiej powierzchownej, chwilowej, lecz głębokiej ufności Bogu. Nie polega ona na zrzucaniu odpowiedzialności na Niego i bezmyślnym powtarzaniu, że „Bóg tak chciał”. Chodzi raczej o zaufanie, że Bóg, dając nam rozum, wolę i miłość, chce z nami współpracować. Jeśli pragniemy zaufać Bogu, to musimy uwierzyć, że Bóg nam ufa! Czasami wstydzimy się prosić, bo ten, kto prosi, jest w niedostatku, czegoś mu brakuje. To nie jest komfortowa sytuacja, wolimy ukrywać nasze braki, ale pamiętajmy, że stając przed doskonałym i wszechmogącym Panem, jesteśmy biedakami błąkającymi się po tym świecie. Jemu możemy zaufać i otwarcie mówić, czego nam brakuje. Potrzebujesz pieniędzy? – mów o tym głośno Bogu. Potrzebujesz siły do walki ze złem? – nie milcz o tym na modlitwie. Jesteśmy dziećmi Boga. Dziecko ma prawo prosić o wszystko.


s. Juana María Alfonso Pérez de Ciriza OP - mniszka dominikańska, przeorysza klasztoru w Manresie (Hiszpania). (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Zastawiony stół

UTO UGHI I GODNOŚĆ ŻYCIA

Życie duchowe

PORTFEL NAWRACA SIĘ OSTATNI

O wielkim słoniu i innych mitach


komentarze



Facebook