JESTEM Z TOBĄ

Znałem kiedyś więziennego kapelana, który lubił powtarzać, że jest najszczęśliwszym oficjelem w diecezji – ma pewność, że nikt mu nie zazdrości stanowiska. Kilka razy odwiedziłem więzienie (na razie nie w charakterze osadzonego, lecz gościa), parę razy leżałem w szpitalu i nie mam wątpliwości, że to, co przez niektórych w Kościele traktowane bywa jako miejsce zesłania, jest jednym z najważniejszych duszpasterskich frontów współczesności. Na własny użytek wyróżniam cztery takie fronty. Dwa pierwsze to więzienia i szpitale. Front trzeci: cmentarne kaplice. Wreszcie czwarty: duszpasterstwo ogólne.

Najlepsze siły nasz Kościół rzuca zwykle na najbardziej zatłoczony front czwarty. Trzeci obsługują parafialni księża według dyżurów czy rozdzielnika, ale zdarzają się też przypadki (znam taki jeden), gdy odesłanie do celebrowania pogrzebów jest formą kary, którą przełożeni nakładają na krnąbrną kapłańską jednostkę. Jest to postępowanie tak głupie, że gardła nie starcza, by wołać o pomstę do nieba. Przecież to właśnie przy okazji pożegnania z bliskimi do kościołów zaglądają ludzie, którzy czasem od wielu lat je omijają. Jasne, zmarłemu się należy godne odprowadzenie do dużo lepszego świata, ale on załatwia swoje sprawy już nie z wikarym, a osobiście z Panem Bogiem. Kościół pielgrzymujący na ziemi ma zaś niepowtarzalną szansę, by w ciągu dziesięciu minut pogrzebowego kazania, w sposobie, w jaki zostanie potraktowana rodzina, w samym podejściu do sprawowania obrzędów, skruszyć tony lodu, które się nagromadziły w duszy przez lata. To tu może się zacząć fundamentalna (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Szymon Hołownia - ur. 1976, dziennikarz, publicysta, laureat nagrody "Ślad" im. bp. Jana Chrapka (2007), był dyrektorem programowym stacji Religia TV; autor wielu książek, m.in. "Tabletki z krzyżykiem", "Ludzie na walizkach", "Monopol na zbawienie", "Holyfood"; jest założycielem Fundacji Kasisi (www.fundacjakasisi.pl), wspierajacej Dom Dziecka w Kasisi w Zambii i Fundacji Dobra Fabryka (www.dobrafabryka.pl) wspierającej hospicjum w Rwandzie i szpital w Demokratycznej Republice Konga, mieszka w Warszawie. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

ZA CO JESTEM WDZIĘCZNY MARII TERESIE

ETACIK U PANA

Batalia o puste piekło

Co mówi Duch do Kościoła

Ten przeciwnik nie gra fair


komentarze



Facebook