PLAMA NIEPOKOJU

Moi przyjaciele boją się wojny, boimy się razem. W najbardziej nieodpowiednich momentach – podczas imienin, wieczornych nasiadówek przy ciastkach i winie, w upalne sierpniowe popołudnia, gdy patrzymy, jak samoloty rozpruwają czyste niebo. Myślę, że to trwa już od dwóch lat, od czasu, gdy rosyjscy żołnierze znaleźli się na Krymie. Od tamtej pory boimy się cały czas. Zazwyczaj po cichu i każdy sobie. Ale niekiedy ten lęk się sączy i rozlewa ciemną, chłodną plamą, którą próbujemy szybko zetrzeć, przywołując na pomoc trochę zgrane, trochę rozpaczliwe argumenty.

Na przykład: „Dajcie spokój, nie będzie żadnej wojny, to się ekonomicznie nie kalkuluje, a kapitalistyczny świat działa według opłacalności”. Albo: „Wojna trwa nieustannie – w Afganistanie, Jemenie, Iraku, Syrii. Więc ta trzecia wojna światowa, na którą czekacie, już się dzieje od dawna. Gdzie indziej”. I jeszcze: „Amerykanie mają wciąż miażdżącą przewagę militarną, ustanowionego przez nich ładu nikt nie ruszy”. Na każde z takich zdań są kontrargumenty, podsycamy pożar i gasimy go. Idą w ruch racjonalne zaklęcia, zasłyszane strzępki opinii, małe plastry na ziejącą niepokojem ranę, z którą dorastaliśmy, chłonąc pamięć okrucieństw wojennych oswajaną przez sympatycznych czterech pancernych oraz J-23.

Niepoważne dziecięce strachy mieszają się teraz z dorosłymi obawami, potęgowanymi przez bliżej niesprecyzowany, europejski nastrój pesymizmu i krańca. Przez nienazwane, ale wyczuwalne dążenie do wojny, jak do magicznego rozwiązania, które pozwoli zacząć historię raz jeszcze, od zera. (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Paulina Wilk - pisarka i publicystka, autorka książek "Lalki w ogniu. Opowieści z Indii", "Znaki szczególne" oraz serii bajek o misiu Kazimierzu i nowej opowieści "Pojutrze. O miastach przyszłości". Pisze dla "W drodze", "Przekroju" i "Polityki". Razem z Anną Król i zespołem Fundacji "Kultura nie boli" prowadzi Big Book Cafe i organizuje Big Book Festival. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

NAWET NIE SPOJRZAŁ

ZARAZ WYJEŻDŻAM

CZASEM LEPIEJ NIE WIEDZIEĆ

ROWERZYSTOM CHCE SIĘ ŻYĆ

ZACZĘŁO SIĘ


komentarze



Facebook