Archwium > Numer 518 (10/2016) > Felietony > PERŁA NA PUSTYNI

PERŁA NA PUSTYNI

Sabbioneta jest małym miastem położonym na południowy zachód od Mantui, w samym środku tak zwanej basso mantovano, czyli niziny mantuańskiej. Na pierwszy rzut oka nie jest to urokliwa kraina: płaski pejzaż po obu stronach prostej drogi, przerywany od czasu do czasu zabudowaniami gospodarczymi. Ale Sabbioneta jest dowodem na to, że nawet w takich pozornie nieszczególnych miejscach, po których człowiek niczego się nie spodziewa, można znaleźć perły architektury i sztuki. Bo Sabbioneta jest absolutnie wyjątkowym przykładem idealnego miasta renesansowego.

Została zbudowana w drugiej połowie XVI wieku przez Wespazjana, potomka w linii bocznej książąt Gonzagów z Mantui, człowieka niezwykle wykształconego, a przede wszystkim szalenie ambitnego, który od 1544 roku na bazie kanonów architektonicznych Witruwiusza w ciągu ponad 40 lat zbudował zupełnie nowe miasto. Do dziś jest ono otoczone murami obronnymi. Zbudowane na planie sześciokąta ma kształt gwiazdy. Przypomina trochę Zamość.

Centrum stanowi plac z pałacem książęcym. Pałac, niegdyś ośrodek władzy i rezydencja oficjalna księcia Wespazjana, został zbudowany w latach 1560–1561 po tym, jak straszny pożar całkowicie zniszczył poprzednią budowlę. Dziś świeci pustkami i nie byłby szczególnie interesujący, gdyby nie wielka Sala Orłów, w której można podziwiać to, co pozostało z tak zwanej Cavalcady – wiele drewnianych pomników konnych sławiących militarne zdolności rodziny Gonzagów. Na środku sali stoi pomnik przedstawiający Wespazjana w zbroi paradnej na koniu. Niemal we wszystkich pomieszczeniach można podziwiać pięk (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Tessa Capponi-Borawska - pochodzi z Florencji. Ukończyła studia historyczne na Uniwersytecie we Florencji. Przyjechała do Polski w 1983 roku. Autorka książek: "Dziennik Toskański", "Moja Kuchnia Pachnąca Bazylią". Popularyzatorka włoskiej kuchni i włoskiej kultury. Ma czwórkę dzieci. Mieszka w Warszawie. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

MÓJ MAGNIFICAT

NATURA UCZY NAS POKORY

WAKACJE BEZ PANA BOGA

MÓJ TYDZIEŃ Z BIBLIĄ (II)

NAUCZ NAS LICZYĆ DNI NASZE


komentarze



Facebook