BELKI I DRZAZGI

Nie wiem, skąd się bierze w ludziach gen, którzy każe im przeżywać po stokroć każde wystąpienie idioty, zamiast trwać w niczym niezmąconym zapatrzeniu w mędrca. Rozmawiając z różnymi osobami podczas licznych ostatnio spotkań autorskich i wykładów, nie mogę się nadziwić, dlaczego tak bardzo się przejmują wynurzeniami jakiegoś dziwnego proboszcza, który nienawiść i pogardę do ludzi innych niż on sam nazywa miłością do ojczyzny. Żołądkują się, bo ktoś pozwolił, by w siedzibie Episkopatu zorganizowano spotkanie z homofobem, który zrobił sobie zawód z głoszenia rzeczy niezgodnych zarówno z Katechizmem Kościoła katolickiego, jak i ze zdrowym rozsądkiem. Przeżywają każde wystąpienie biskupa, któremu ambona uporczywie myli się z telewizyjnym studiem, a obecną władzę darzy miłością pensjonarki. Ludzie, z którymi rozmawiam, mówią mi, że są zmęczeni, dramatycznie rozczarowani, że Kościół powinien coś z tym zrobić, że Kościół musi. Jeśli odważą się zabrać głos w tej sprawie, słychać w nim, że są na skraju decyzji, by rzucić to wszystko w cholerę i jechać w duchowe Bieszczady. Powiedzieć: Ja do was nie należę, ja z wami nie mam nic wspólnego. Prowadźcie dalej te swoje ideologiczne wojenki, „dawajcie świadectwo prawdzie”, brońcie przez atak i cieszcie się jedynym męczeństwem, na jakie was stać – odrobiną hejtu w internecie. Ja wysiadam.

Mówię im zawsze to samo. Że Kościół, w którym żyję, jest w kryzysie od dwóch tysięcy lat. I od tyluż jest na krawędzi rozpadu. Że zawsze byli w nim i będą święci gotowi oddać swoje życie za innych i tacy, dl (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Szymon Hołownia - ur. 1976, dziennikarz, publicysta, laureat nagrody "Ślad" im. bp. Jana Chrapka (2007), był dyrektorem programowym stacji Religia TV; autor wielu książek, m.in. "Tabletki z krzyżykiem", "Ludzie na walizkach", "Monopol na zbawienie", "Holyfood"; jest założycielem Fundacji Kasisi (www.fundacjakasisi.pl), wspierajacej Dom Dziecka w Kasisi w Zambii i Fundacji Dobra Fabryka (www.dobrafabryka.pl) wspierającej hospicjum w Rwandzie i szpital w Demokratycznej Republice Konga, mieszka w Warszawie. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Wirtualizacja miłosierdzia

SPOTKANIE

JESTEM NA DETOKSIE

LICZY SIĘ TYLKO TERAZ

Ten przeciwnik nie gra fair


komentarze



Facebook