TERAZ POLSKA!

Mijający rok był dla X Muzy zdecydowanie słabszy niż poprzednie lata. Zabrakło głośnego arcydzieła (takiego, jakim w sezonie 2014/2015 był chociażby Whiplash), nie było też ról, które wspominalibyśmy latami. Umówmy się, Oscar dla Leonarda DiCaprio, to w rzeczywistości nagroda za zasługi, a sam aktor pewnie ma świadomość tego, że jego kreacja w Zjawie nie dorównuje rolom z Romea i Julii czy Wilka z Wall Street. Trafiały się także filmy wielkich mistrzów kina, które były rozczarowaniami – jak choćby Ave Cezar braci Coen, Joy Davida O. Russella, czy – zdaniem niektórych – Nienawistna ósemka Quentina Tarantino. Czy to znaczy, że filmowy 2016 rok należy spisać na straty? Absolutnie nie!

Tak jak lekko rozczarowało kino amerykańskie, tak zachwycił poziom krajowej kinematografii. Polscy twórcy mieli znakomitą passę: bez kompromisów interpretowali historię przez pryzmat mas (Wołyń) i jednostek (Ostatnia rodzinaZjednoczone stany miłości), potrafili opowiedzieć o współczesności zarówno w lekkim (Wszystkie nieprzespane noce), jak i poważnym tonie (Plac zabaw), a nawet udanie konfrontowali się z kinem gatunków, co do niedawna z góry kończyło się porażką (Planeta SingliJestem mordercą). Mało? Dodajmy, że większość tych filmów okazała się ogromnym sukcesem frekwencyjnym: Planeta Singli to numer jeden polskiego box office’u 2016, a Ostatnia rodzina wyprzedziła w tym zestawieniu poprzedzony ogromną kampanią promocyjną Smoleńsk.

Choćby dlatego tegoroczne zestawienie dziesięciu najciekawszych premier nie może się obyć bez polskich produkcji. Dla jakich filmów warto było chodzić do kina?

(...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Jacek Sobczyński - ur. 1985, absolwent filmoznawstwa na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Był redaktorem prowadzącym miesięcznika "Film", publikował m.in. na łamach pism "Przekrój", "K MAG", "Exklusiv", "Polska Times" oraz na portalach Filmweb i Onet. Odpowiedzialny za program festiwalu filmowego Transatlantyk. Redaktor książki "Świat żelaznych szmat" Zygmunta Kałużyńskiego oraz autor powieści "Nie rozumiemy się bez słów". (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

ZABIĆ SIĘ - ŁATWO POWIEDZIEĆ

DZIESIĘĆ NAJLEPSZYCH

CO PRZEGAPILIŚCIE W KINIE W TYM ROKU

POJEDYNEK

ŻYĆ, NIE TYLKO PRZEŻYĆ


komentarze



Facebook