IDĘ SPAĆ

W książce Marcina Jakimowicza Pan Bóg? Uwielbiam! wśród duchowo ekscytujących świadectw przedstawicieli różnych wspólnot trafiłem na zdanie, które wbiło mnie w fotel. Pewien człowiek, przekonany, że Bóg dał mu jakiś szczególny charyzmat, wciąż nie miał dowodów, że tak rzeczywiście jest. Modlił się nad chorymi, a ci jakoś nie wstawali uzdrowieni. Przełom nastąpił dopiero wtedy, gdy zaczął mówić Bogu: „Wierzę Ci bardziej niż temu, co widzą moje oczy”.

Jeśli wiara to nie światopogląd, a relacja, to tu mamy szczyt tej relacji. Zaufanie do tego stopnia, że ktoś – choć widzi – pozwala się prowadzić tak, jakby sam był niewidomy, choć słyszy – bardziej wierzy temu, co słyszy ten Ktoś. Ten Ktoś jest dla ciebie ważniejszy niż ty sam: twoje narzędzia poznawania świata, nadzieje, a nawet instynkt samozachowawczy.

To jedno proste zdanie jest doskonałą szkołą dla tych, którzy prosząc, nie słyszą odpowiedzi. Czasem miesiącami, latami, bywa, że i do śmierci. Nie może im się zgodzić w głowie prawda o Bożej wszechmocy i miłości z ich własną sytuacją, w której nie zabiegają przecież zwykle o nic złego, krzywdzącego, a mimo to ów Ktoś, kto podobno zrobiłby dla nas wszystko, nie robi dla nas nic. Ileż to już razy rozmawiałem o tym z ludźmi, ileż osobistych wewnętrznych „rozkminek”: No bo jak to jest? Jezus nie rozdaje przecież w Ewangelii rent inwalidzkich, On radykalnie uzdrawia. Swoim uczniom nie mówi nic o modlitwie za chorych, poleca za to: Nie bawcie się w ułamki, części: uzdrawiajcie, wskrzeszajcie! Iluż znam ludzi, którzy (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Szymon Hołownia - ur. 1976, dziennikarz, publicysta, laureat nagrody "Ślad" im. bp. Jana Chrapka (2007), był dyrektorem programowym stacji Religia TV; autor wielu książek, m.in. "Tabletki z krzyżykiem", "Ludzie na walizkach", "Monopol na zbawienie", "Holyfood"; jest założycielem Fundacji Kasisi (www.fundacjakasisi.pl), wspierajacej Dom Dziecka w Kasisi w Zambii i Fundacji Dobra Fabryka (www.dobrafabryka.pl) wspierającej hospicjum w Rwandzie i szpital w Demokratycznej Republice Konga, mieszka w Warszawie. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Artysta

Ten przeciwnik nie gra fair

NIEBO ZWIERZĄT

Sprzedawanie Dobrej Nowiny

ZMĘCZENIE MATERIAŁU


komentarze



Facebook