WYTRWAŁOŚĆ

Niedawno ktoś mnie zapytał: „W jednym z czytań na mszy świętej usłyszałem słowa, które mnie zastanowiły. Pan Jezus powiedział: »Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?« (Łk 18,8). Jak to rozumieć? Czy jest możliwy taki scenariusz rozwoju historii, w którym na końcu czasów Chrystus przyjdzie w chwale i nie zastanie ani jednego wierzącego człowieka? Czy to możliwe, że wiara chrześcijańska może po prostu z biegiem lat zaniknąć?”.

 

Przytoczony fragment z Ewangelii św. Łukasza jest rzeczywiście zastanawiający. Istnieje przecież wiele wypowiedzi Chrystusa, w których zapewnia nas, że będzie towarzyszył losom Kościoła aż do samego końca i prawdziwa wiara – chociaż ciężko doświadczana z zewnątrz i od wewnątrz – nie zaginie. Myślę, że spośród tych tekstów najbardziej osłuchani jesteśmy z fragmentem: „A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata” (Mt 28,20).

Z drugiej strony Pan Jezus nie pozwala nam myśleć: „Wszystko będzie dobrze. Bez względu na to, co zrobimy, Bóg i tak sobie poradzi”. Czy jest więc możliwe pogodzenie tych dwu perspektyw?

 

(...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Mateusz Przanowski OP - ur. 1974, dominikanin, doktor teologii UKSW, wykładowca Kolegium Filozoficzno-Teologicznego Dominikanów w Krakowie, założyciel Dominikańskiego Studium Filozofii i Teologii, dyrektor Instytutu Tomistycznego. Mieszka w Warszawie. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

BÓG -TAK, KOŚCIÓŁ - NIE

KŁOPOTY Z "OJCZE NASZ"

TWARDE SERCE FARAONA

OSZUKAĆ BOGA

NIE SĄDŹCIE, ABYŚCIE NIE BYLI SĄDZENI


komentarze



Facebook