BYŁ NA WSKROŚ DOMINIKAŃSKI
Działał z wielką energią, odwagą i rozmachem. Był charyzmatykiem - trzeźwym i rozsądnym. Uczulał, by nie mylić zmęczenia z głosem Ducha Świętego, a przeżyć mistycznych z czysto fizjologicznymi

Na początku lipca po dwudziestu czterech latach od wyjazdu z rodzinnego miasta ojciec Tomasz Alexiewicz wrócił do Poznania, by znów zaopiekować się wspólnotą Jerozolima, którą założył trzydzieści sześć lat wcześniej. Z tym powrotem wiązaliśmy wiele planów i nadziei. Choć jego śmierć je pogmatwała, mieliśmy przekonanie, a nawet pewność, że odchodzi prosto do nieba.

Budowanie wspólnoty

Prawie trzydzieści lat temu trafiliśmy do wspólnoty Jerozolima działającej przy kościele ojców dominikanów w Poznaniu. Żarliwość i autentyzm cotygodniowej modlitwy były przyciągające. Nie mniej przyciągające były więzi łączące ludzi. Można by górnolotnie powiedzieć, że ojciec Tomasz tworzył przestrzeń spotkania z Bogiem i człowiekiem. Gromadził ludzi nie wokół osoby duszpasterza, ale wokół Jezusa. Za tym szły konkretne działania – wychowywanie do odpowiedzialności i jej przekazywanie. Dzięki tej metodzie (co było prekursorskie w tamtych czasach) oraz dzięki konkretnej strukturze Jerozolima przetrwała wiele lat, mimo że jej twórca nie zawsze był przy swoim dziecku. Formowanie do współodpowiedzialności za Kościół owocowało obecnością wychowanków we wspólnotach zakonnych oraz we wszystkich możliwych ruchach odnowy Kościoła – nie tylko Odnowy w Duchu Świętym.

Ojciec Tomasz często powtarzał, że wspólnota nie jest miejscem, w którym ma nam być miło (to oferują sekty), i że nie tworzą jej ludzie idealni. Mawiał: „Ja was kocham, chociaż mnie denerwujecie, i vice versa. Po prostu zgodziłem się czynić to ze względu n (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Jadwiga Kałużna - absolwentka poznańskiej polonistyki, redaktor w rodzinnym wydawnictwie IW Jerozolima. (wszystkie teksty tego autora)

Łukasz Kałużny - pediatra, adiunkt w Klinice Gastroenterologii Dziecięcej i Chorób Metabolicznych Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu. (wszystkich teksty tego autora)

     


zobacz także


komentarze



Facebook