Archwium > Numer 522 (02/2017) > Felietony > OD CZEGO BY TU ZACZĄĆ

OD CZEGO BY TU ZACZĄĆ

Pierwsze miesiące roku są jak pierwsze słowa felietonu. Wypada mieć pomysł – na siebie, na życie, na ciąg dalszy. Jednym wystarcza wyobrażenie, innym potrzebny jest dokładny plan. Jakaś forma chcenia i kierunku. Szkic niewiadomej, który by tę białą plamę okiełznał. Pozostawienie spraw własnemu biegowi czy życie chwilą wydają się chorobą lekkoduchów, osób nieprzystosowanych, niepoważnych. Takie dni, w których się budzimy sami z siebie, nieszarpnięci budzikiem, dni, w których niczego nie musimy, bo wszystko – albo nic – możemy dopiero wymyślić, przeszły do sfery niebieskich migdałów. Marzymy o tych dniach, wzdychamy do nich w formie życzeniowo-niemożliwej, przepychamy w nieskończoność.

Nie ma ich nawet podczas urlopów, nabrzmiałych od innych odraczanych planów i oczekiwań, które usiłujemy wcisnąć w dwa tygodnie (minus dojazd i powrót). Teraz wakacje są aktywne, a to znaczy, że wypędzamy z nich leniuchowanie, gapienie się na chmury, grzebanie paluchem w piachu, rozmyślanie bez puent. Bo pensjonat wzywa na śniadanie, rekomenduje wypożyczenie roweru, zwiedzenie fortecy, wdrapanie się na latarnię morską. A potem trzeba zdążyć na obiad z podwieczorną galaretką i obowiązkowy zachód słońca. Czas wolny skrzeczy od powinności. Dialogi polskich turystów przeplatane są sykiem zniecierpliwienia, iskrzeniem tych wszystkich: „musimy”, „chodźże” i „szybciej”.

Coraz trudniej żyć z głowy, ot tak. Maksyma „Carpe diem!” w świecie nadmiaru okazuje się trudniejsza niż wtedy, gdy wypowiedział ją Horacy. Jesteśmy trochę jak tygrys (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Paulina Wilk - ur. 1980, reportażystka, dziennikarka, eseistka. Autorka książki "Lalki w ogniu. Opowieści z Indii", nominowanej do Nagrody Literackiej Nike 2012 i wyróżnionej nagrodą Bursztynowego Motyla im. Arkadego Fiedlera dla najlepszej książki podróżniczej 2011 r. Specjalizuje się w problemach Azji i kulturze współczesnej. Od 2003 do 2011 roku dziennikarka "Rzeczpospolitej". Współpracuje m.in. z tygodnikiem "Uważam Rze", magazynem "Kontynenty" i TVP Kultura. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

BEZRUCH

DO MASZYN, DO MASZYN

ŁAGODNY SPOWIEDNIK

NIEDZIELA NA GŁÓWNYM

NAWET NIE SPOJRZAŁ


komentarze



Facebook