DZIEJE GRZECHU
Człowiek nigdy nie jest zmuszony do grzechu, ale staje przed wyborem. Niezależnie od okoliczności zawsze może pozostać wierny Stwórcy. Cena tej wierności bywa jednak czasami bardzo wysoka.

FOT. GHOSTPRESENTER.IT


Czym jest grzech? Søren Kierkegaard na to pytanie odpowiada: „Paktem złego sumienia z diabłem”1. Złe sumienie – według duńskiego filozofa – to sprzeciw człowieka wobec głosu Bożego. Grzechu nie mierzy się więc jedynie zewnętrzną materią, ale niewiernością ludzkiego serca, sprzeciwem wobec głosu Bożego, sumienia.

Dobrowolność i świadomość grzechu to dwa istotne warunki, by ludzki czyn mógł być uznany za grzeszny. O ile tak zwaną materię grzechu można wymierzyć zewnętrznym złem czynu, o tyle ocena samej istoty grzechu (świadomości i dobrowolności czynu) należy przede wszystkim do samego grzesznika. I nikt nie może go w tym zastąpić. Odnosi się to także do kilkuletnich dzieci przystępujących do pierwszej spowiedzi; nie podpowiadamy im, z czego mają się spowiadać, ale uczymy ich przykazań Bożych i kościelnych i proponujemy rachunek sumienia.

Do sanktuarium sumienia ma dostęp jedynie sam człowiek i jego Stwórca – Bóg. Nikt inny. Ale nawet Stwórca nie ma władzy nad ludzkimi wyborami moralnymi. Szatan natomiast jest na łańcuchu. Nie może wpływać bezpośrednio na człowieka. Może jedynie kusić za pomocą „jakiejś przyczyny”2. Zła myśl to zasadnicze narzędzie, którym posługuje się Szatan. Stąd też Ewagriusz z Pontu doradza: „Bądź »odźwiernym« swego serca i nie wpuszczaj żadnej myśli bez pytania. Pytaj każdą jedną myśl i mów do niej: »Jesteś jedną z naszych czy od naszego wroga?«”3. Gdy wierni zadają pytania: „Proszę księdza, czy to… jest grzech”, chcą się dowiedzieć, czy określona materia powinna być uznana jako materia grzechu.

„Grzech nie może powstać poza człowiekiem”4, poza jego sumieniem – stwierdza Kierkegaard. Pokusa, inspiracja diabła, która przychodzi z zewnątrz, napotyka w człowieku na sprzymierzeńca, na jego słabość moralną oraz lęk. To ostatecznie z powodu słabości i lęku, przechodzącego nieraz w rozpacz, człowiek grzeszy5.

Słabość moralna wyraża się tym, że grzeszne pożądanie okazuje się silniejsze od miłości Boga. Lęk zaś sprawia, że człowiek chętniej słucha podszeptów szatana niż Boga. Zły duch obiecuje człowiekowi bezpieczeństwo i szczęście. Diabelska rada: „Będziecie jako bogowie” (por. Rdz 3,5), jest istotnym elementem każdej pokusy. Grzech – jak przekonuje nas odwieczny nieprzyjaciel Boga – to jedyne wyjście z pułapki słabości i rozpaczy.

Grzech nie jest przypadkiem

Każdy grzech jest najpierw buntem przeciwko Bogu. Grzech ciężki jest zerwaniem więzi z Nim, lekki zaś osłabieniem jej.

(...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Józef Augustyn SJ - ur. 1950, jezuita, wykładowca, profesor nadzwyczajny Wyższej Szkoły Filozoficzno-Pedagogicznej "Ignatianum" w Krakowie, ceniony rekolekcjonista i kierownik duchowy, redaktor naczelny "Życia Duchowego" (2001-2014), autor kilkudziesięciu książek i kilkuset publikacji z zakresu duchowości, pracuje w Domu Rekolekcyjnym w Czechowicach Dziedzicach. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Ukryty za Synem

Kapłan i jego zdrowie psychiczne

BLISKOŚĆ

Pytanie do mnie

Jak siebie samego


komentarze



Facebook