Archwium > Numer 526 (06/2017) > Wstępniak > Drodzy Czytelnicy,

Drodzy Czytelnicy,

każdy z nas ma swoich ulubionych filmowych zwierzęcych bohaterów. Kung Fu Panda, Pingwiny z Madagaskaru, Osioł ze Shreka czy stary, poczciwy Miś Uszatek od lat istnieją w naszej zbiorowej wyobraźni. Nie ma się co dziwić, przecież są tak podobni do nas – martwią się o innych, złoszczą się, cieszą i kochają. Mówimy o takich zabiegach, że to personifikacja. Ale działa to również w drugą stronę – i my porównujemy się do zwierząt: ktoś jest łagodny jak baranek, chytry jak lis, łasi się jak kot albo ma wilczy apetyt. Szukamy podobieństwa zachowań, uważamy, że pies patrzy na nas ludzkim wzrokiem, a o człowieku, który jest agresywny, powiemy, że zachowuje się jak zwierzę.

W najnowszym numerze miesięcznika „W drodze” szukamy odpowiedzi na pytanie o chrześcijański stosunek do zwierząt. Bo choć zwierzęta nie scalają życia w biograficzną całość, nie mają zdolności myślenia abstrakcyjnego i nie rozumieją różnicy między „istnieć” i „nie istnieć”, to jednak nie powinniśmy – w imię powierzchownego rozumienia biblijnego nakazu „czyńcie sobie ziemię poddaną” – traktować ich z bezmyślnością i okrucieństwem. Mówiąc wprost, znaczy to tyle, że albo postawimy na nogi żółwia, który przewrócił się na plecy i bezradnie wymachuje nóżkami, albo za chwilę znów zaskoczy nas informacja o tym, że turyści skatowali na górskim szlaku niedźwiadka. Czemu się dziwić, w końcu był tak podobny do tulonego przez nich w dzieciństwie pluszowego misia. Tylko dlaczego nie chciał się bawić?

Szanowni Państwo, zwracam się z gorącą prośbą o wypełnienie anonimowej ankiety internetowej na stronie: ankieta.wdrodze.pl. Pomoże nam to w podniesieniu jakości naszego magazynu i uwzględnieniu Państwa oczekiwań. Z góry dziękuję wszystkim, którzy zechcą poświęcić nam swój czas.


Roman Bielecki OP - ur. 1977, dominikanin, absolwent prawa KUL oraz teologii PAT, redaktor naczelny miesięcznika "W drodze", mieszka w Poznaniu. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Wstęp

Drodzy Czytelnicy,

Drodzy Czytelnicy,

Drodzy Czytelnicy,

Drodzy Czytelnicy,


komentarze



Facebook