PATRIOTYZM W CZASACH PODZIAŁU
Jeśli przystępujemy do komunii, sakramentu Chrystusowej jedności, a istnieje pomiędzy nami złość i wrogość, niekiedy nawet pogarda, to - powiedzmy jasno - uczestniczymy w kłamstwie, jesteśmy hipokrytami.

FOT. KAIQUE ROCHA / PEXELS


Jakub Pruś: W kwietniu 2017 roku Konferencja Episkopatu Polski opublikowała list o patriotyzmie. Jaki jest powód jego napisania?

Maciej Zięba OP: Biskupi nie pierwszy raz zabierają głos w sprawach społecznych. Przypomnijmy choćby listy o dialogu, o emigracji czy o bezrobociu. Patriotyzm uznali za kolejny ważny problem, który trzeba omówić w dzisiejszej Polsce. I oto – wbrew głosom wielu opiniotwórczych kręgów w Europie i Polsce, wedle których patriotyzm jest niebezpiecznym anachronizmem – biskupi podkreślają, że patriotyzm jest piękną i niezastąpioną formą miłości ojczyzny, która w tradycji katolickiej łączy się z zachowywaniem czwartego przykazania. Zarazem jednak ostrzegają przed uznawaniem narodu za wartość samoistną, najważniejszą, gdyż prowadzi to do nacjonalizmów.

Ale czy opublikowanie kolejnego listu biskupów może mieć jakiś wpływ na społeczeństwo?

Niesłychanie rzadko pojedynczy dokument potrafi odmienić bieg spraw społecznych. Jednakże list Episkopatu to bardzo ważna forma przekazu, która dla wielu Polaków jest istotnym punktem orientacyjnym. Ma znaczący wpływ na stosunek duchowieństwa, duszpasterzy czy katechetów do poruszanych problemów, ale także mediom, politykom i obserwatorom z zewnątrz daje autorytatywną wykładnię na temat tego, jaki jest pogląd Kościoła w danej kwestii.

Jeżeli dobrze się orientuję, to w dokumentach Kościoła temat patriotyzmu nie pojawiał się zbyt często…

Bo to głoszenie Ewangelii jest podstawowym zadaniem biskupów. Jednak widząc pewien zamęt i powierzchowne rozumienie patriotyzmu oraz pogłębiające się podziały wewnątrz polskiego społeczeństwa, biskupi uznali, że list jest potrzebną i adekwatną odpowiedzią na wyzwania obecnego czasu. Z jednej strony zwracają uwagę na „renesans polskiego patriotyzmu”. Obawiają się jednak, że jeśli będzie on przede wszystkim reakcją na lewicową ideologię, utrzymującą, że „patriotyzm jest jak faszyzm”, to może się on przerodzić w nacjonalizm i jeszcze wzmocnić antagonizmy, które zabijają miłość ojczyzny i dzielą Kościół. Dlatego pragną ukazać chrześcijański kształt patriotyzmu.

Skąd się wziął ten renesans i na czym polega jego zagrożenie?

Aby to wyjaśnić, trzeba wrócić do czasów PRL, gdy komuniści zwalczali i ośmieszali polski patriotyzm

(...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Maciej Zięba OP - ur. 1954, dominikanin, znawca i popularyzator myśli Jana Pawła II, autor kilkuset publikacji w prasie krajowej i zagranicznej oraz kilku książek, w latach 1998?2006 prowincjał Polskiej Prowincji Dominikanów. Ostatnio wydał "Kłopot za kłopotem. Katolik w dryfującej Europie" (Poznań 2015), "Papieska ekonomia. Kościół-rynek-demokracja" (Kraków 2016). Mieszka we Wrocławiu. (wszystkie teksty tego autora)

Jakub Pruś - filozof, publicysta, autor bloga "Żadna filozofia". (wszystkich teksty tego autora)

     


zobacz także

KOŚCIÓŁ WOBEC POLSKICH PROBLEMÓW

KU WOLNOŚCI

Demokracja i białe skarpetki

Bez prawdy wolność traci sens

POLAK-KATOLIK CZY KATOLIK-POLAK


komentarze



Facebook