Archwium > Numer 526 (06/2017) > Felietony > KOŁYSANKA PRZECIWLĘKOWA

KOŁYSANKA PRZECIWLĘKOWA

Budzę się i sięgam po telefon. Chcę od razu wiedzieć, jak jest. Czy świat, który zostawiłam wczoraj wieczorem – rozchwiany, niepokojący – wciąż się jako tako kolebie. Czy może pod osłoną snów rzeczywistość się zapadła albo wybuchła na jeden z tych przestraszających sposobów, które mnie prześladują. Są jak wytwory przelęknionej fantazji, przypominają wyimaginowane postaci, łażące za Johnem Forbesem Nashem, wybitnym ekonomistą cierpiącym na schizofrenię. W filmie Piękny umysł szły krok w krok za grającym go Russellem Crowe’em. On był świadomy ich obecności, ale nie reagował na zaczepki. Nauczył się odróżniać chorobowe projekcje od zdrowego myślenia. Trzymał się tego, co istniało naprawdę i czemu ufał.

Moje lęki mają podstawy. Są, jak powiedziałaby chorwacka pisarka Vedrana Rudan, objawem stosownym dla ofiary życia we współczesnym świecie. A ten dygocze i wszystkiego można się po nim spodziewać. Jakiś czas temu, tuż przed zaśnięciem, dostrzegłam w serwisie BBC niepozorną notkę o ciężarówce, która potrąciła pieszych w Marsylii. Rano była ona główną informacją, potwornym zamachem terrorystycznym – w mediach rozlewały się rozmiary tragedii, śmierci, paranoicznego strachu i niezadowalających odpowiedzi na pytanie: Dlaczego? Dziś rano, ledwie musnęłam kciukiem ekran telefonu, dowiedziałam się, że Donald Trump w jednym z impulsów swego niezbyt pięknego umysłu zwolnił szefa FBI. To drugi przypadek w historii – pierwszego wywalił Nixon, gdy śledztwo wokół Watergate stało się niewygodne. Dziś możemy jedynie spekulować – czy Trump dokonał szokującego (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Paulina Wilk - pisarka i publicystka, autorka książek "Lalki w ogniu. Opowieści z Indii", "Znaki szczególne" oraz serii bajek o misiu Kazimierzu i nowej opowieści "Pojutrze. O miastach przyszłości". Pisze dla "W drodze", "Przekroju" i "Polityki". Razem z Anną Król i zespołem Fundacji "Kultura nie boli" prowadzi Big Book Cafe i organizuje Big Book Festival. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

SUBSTANCJA BEZZAPACHOWA

JEGO WYSOKOŚĆ WIEŻOWIEC

NIEKOŃCZĄCA SIĘ OPOWIEŚĆ

WSZYSTKO, CZEGO SOBIE ŻYCZYSZ

NIE PATRZĘ NA USTA


komentarze



Facebook