OCALIĆ MARIĘ
Mówi się powszechnie, że ktoś się zatraca w pracy. A może jest inaczej? Może on się w tej pracy odnajduje i dlatego w nią tak głęboko wchodzi? Może znajduje w tej pracy siebie samego?

FOT. RYAN TANG/UNSPLASH.COM


 Katarzyna Kolska, Roman Bielecki: Kto nie chce pracować, niech też nie je. Święty Paweł w Liście do Tesaloniczan jest dość kategoryczny. Jak mamy rozumieć te słowa?

ks. Dariusz Larus: Moja pierwsza myśl biegnie do słów z Księgi Rodzaju: „Czyńcie sobie ziemię poddaną”. Od początku – jako obdarowani przez Boga darem życia – jesteśmy zaproszeni do przeżywania codzienności i zarabiania na nią pracą własnych rąk. Zaufanie Bogu i oczekiwanie od Niego wszystkiego nie może oznaczać bierności, a tym bardziej nie może się wiązać z życiem na koszt innych.

Praca jest naszym obowiązkiem?

Jest zadana człowiekowi.

I trochę porządkuje nasze życie.

Nie trochę, ale bardzo.

Jaki powinniśmy mieć do niej stosunek?

Przede wszystkim uczciwy.

To znaczy, że kiedy jestem w pracy, zajmuję się wyłącznie pracą?

Daleki jestem od takiego myślenia zero-jedynkowego: kiedy jestem w pracy, to zajmuję się wyłącznie pracą, a kiedy jestem w domu, to zajmuję się tylko domem. Tak się nie da.

Kiedy jestem w pracy, to oczywiście zajmuję się nią i ona jest w tym momencie najważniejsza, co nie znaczy, że nie mogę przez chwilę pomyśleć, jak mija dzień dzieciom, żonie czy mężowi. Nie jesteśmy robotami.

W takim razie, co to znaczy dobrze pracować?

Być sumiennym, rzetelnym, wypełniać obowiązki, które zostały mi jako pracownikowi powierzone, żeby nie brać pieniędzy za coś, czego nie zrobiłem. O to chyba chodzi w kontekście wynagrodzenia. Słowa „dobrze pracować” kojarzą mi się też z tym, żeby praca była interesująca i rozwojowa dla mnie, żebym ja sam miał radość z pracy.

Pewnie wielu ludzi tak by chciało, ale chyba nie każda praca taka jest. Chodzi mi o tę radość.

To jest pytanie o to, kto...

(...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


ks. Dariusz Larus - ur. 1972, teolog, psycholog i psychoterapeuta, prowadzi psychoterapię indywidualną i grupową (krótko- i długoterminową) oraz psychoterapię par małżeńskich. Jest ojcem duchownym w Prymasowskim Seminarium Duchownym w Gnieźnie. (wszystkie teksty tego autora)

Katarzyna Kolska - dziennikarka, zastępca redaktora naczelnego miesięcznika "W drodze", absolwentka filologii polskiej i teologii, przez 13 lat pracowała w poznańskim oddziale "Gazety Wyborczej", autorka kilku książek, m.in. "Modlitwa poranna i wieczorna" (Olimp Media 2008) i "Moje dziecko gdzieś na mnie czeka. Opowieści o adopcjach" (Znak 2011, Wydawnictwo "W drodze 2016"). Jest mężatką, ma dwóch synów, mieszka w Poznaniu. (wszystkich teksty tego autora)

Roman Bielecki OP - ur. 1977, dominikanin, absolwent prawa KUL oraz teologii PAT, redaktor naczelny miesięcznika "W drodze", mieszka w Poznaniu. (wszystkich teksty tego autora)

     


zobacz także

PRAWDA O SOBIE

NARZUCANIE CZY NAUCZANIE

ODKŁAMAĆ SIEBIE

DOCENIĆ MIŁOŚĆ

Matka nie swoich dzieci


komentarze



Facebook