WIEMY, SKĄD JESTEŚMY
Nasz duszpasterz miał niezwykłą umiejętność obdarowywania ludzi nową tożsamością. Mawiał, że "wyzwanie zawsze rodzi nowego człowieka, a ludzie, którzy się boją i uciekają przed wyzwaniami, muszą zwiędnąć".

 Opowieść o duszpasterstwie akademickim ojców dominikanów w Poznaniu, a także o moich latach spędzonych tutaj, to w dużej mierze opowieść o ojcu Janie Górze. Bo to właśnie on przez blisko 40 lat był najpierw duszpasterzem młodzieży szkół średnich, a potem studentów. Miałam ogromną łaskę przez wiele z tych lat być w pobliżu.

„Siedemnastki” u dominikanów – czyli moc muzyki

Lata osiemdziesiąte zeszłego wieku. Szarość i beznadzieję peerelowskiej rzeczywistości przeplatają msze u dominikanów. Są jak kolorowe spektakle teatralne. Nic dziwnego, że jako mała dziewczynka, przychodząc tu z rodzicami (działaczami ówczesnej opozycji), doznaję zachwytu. Siadam wówczas na stopniach ołtarza, by być jak najbliżej stojącej tu scholi. Miejsca w ławkach i tak nie ma, słynne „siedemnastki” dla młodzieży przyciągają pół Poznania. Intensywny i czasem aż przesadnie dozowany dym wonnych kadzideł, liturgia z elementami łaciny, krótkie i melodyjne kanony, tak łatwo wpadające w ucho, i tubalny głos ojca Jana Góry, który dwoi się i troi, by cały kościół porwać do śpiewu. Na kazania jeszcze wówczas nie bardzo zwracam uwagę…

(...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Natalia Chromińska - absolwentka Wydziału Nauk Geograficznych i Geologicznych oraz wielu studiów podyplomowych w zakresie zarządzania. Od 20 lat związana z Uniwersytetem im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, bliska współpracowniczka kolejnych rektorów uczelni. Organizatorka wielu wydarzeń naukowych i kulturalnych, założycielka Fundacji na rzecz wspierania integralnego rozwoju człowieka "Dobrostan". Jest mężatką, ma troje dzieci, mieszka w Poznaniu. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Cały świat jest klasztorem...

UMARLI NIECH GRZEBIĄ UMARŁYCH

NIENASYCENIE

DUCH REFORMACJI

Echa dyskusji na temat Deklaracji "Dominus Iesus"


komentarze



Facebook