Archwium > Numer 539 (07/2018) > Orientacje > ŹRÓDŁO MIŁOŚCI

ŹRÓDŁO MIŁOŚCI
"Obietnica poranka" reżyseria: Eric Barbier; występują: Pierre Niney, Charlotte Gainsbourg, Didier Bourdon, Jean-Pierre Darroussin; Francja 2017; dystrybucja: Aurora Films

Pierre Niney i Charlotte Gainsbourg w filmie Obietnica poranka / FOT. AURORA FILMS


Magdalena Wojtaś

„Miłość macierzyńska to obietnica, którą życie nam daje u progu i której nie dotrzymuje nigdy. I z tym niedosytem pozostać trzeba do końca życia. Ile­kroć kobieta bierze nas w ramiona i przyciska do serca, są to tylko kondolencje. Zawsze powraca­my na grób matki, by wyć nad nim jak opuszczo­ny pies. Już nigdy, już nigdy, już nigdy. Wspa­niałe ramiona otaczają szyję, najsłodsze wargi szepcą o miłości, ale już się wie. Wcześniej wysą­czyło się wszystko ze źródła. Kiedy znów przy­chodzi pragnienie, można się miotać na wszyst­kie strony – nie ma już studzien, są tylko mira­że. O pierwszym przebłysku świtu przeprowadzi­ło się gruntowne studia nad miłością i dokumen­tację nosi się z sobą. Wszędzie, dokąd pójdzie­my, nosimy w sobie truciznę porównań i czas mija na oczekiwaniu tego, co już kiedyś otrzymaliśmy”. Gdyby urządzono kiedyś konkurs na najpiękniejszy opis tego wyjątkowego uczucia, jakie narodzić się może między matką a dzieckiem, to przywołany fragment miałby wielką szansę na wygraną. Słowa te pochodzą z książki Romaina Gary’ego Obietnica poranka, którą w minionym roku przeniósł na ekran francuski reżyser Eric Barbier. Adaptacja w przypadku tej powieści nie była i nie mogła być łatwa, bo to dzieło skupiające się w dużej mierze na emocjach, uczuciach, refleksjach. Oceniając film, trudno się nie odwołać do literackiego pierwowzoru, jak i do samego życiorysu pisarza.

Jak scenariusz

Na podstawie życia Romaina Gary’ego można by nakręcić niejeden film. Mieszkał między innymi w Wilnie, Warszawie, Nicei, Paryżu i Los Angeles. Studiował prawo, pisał książki, był reżyserem filmowym. W czasie II wojny światowej służył jako pilot w siłach Wolnej Francji pod dowództwem de Gaulle’a. Później zajmował się również dyplomacją. Jako jedyny pisarz dwukrotnie został wyróżniony prestiżową nagrodą Goncourtów, choć można ją otrzymać tylko raz – jedną z powieści napisał bowiem pod pseudonimem, co zostało ujawnione dopiero po jego śmierci. Jednak tym, co na niego najmocniej wpłynęło, ukształtowało go i zdeterminowało jego przyszłość, była relacja z matką. Temu właśnie jest poświęcona autobiograficzna powieść Obietnica poranka. (...)

(...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Magdalena Wojtaś - absolwentka filologii polskiej i germańskiej na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza. Mieszka w Poznaniu. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

O SACRUM INACZEJ

WOJNA PO DUŃSKU

OBOJĘTNOŚĆ

SKRYTKA PEŁNA WSPOMNIEŃ

ARCHIPELAG ZWANY POLSKĄ


komentarze



Facebook