Kwestia smaku
Wulgarność czerpie swą siłę ekspresji z poniżającego odniesienia do seksualności i tego, co wstydliwe - skojarzeń z odchodami lub rzadziej z najróżniejszą nieczystością. Za jej pomocą coś bądź ktoś zostaje zbrukany.

Zaiste ich retoryka była aż nazbyt parciana
(Marek Tulliusz obracał się w grobie)
łańcuchy tautologii parę pojęć jak cepy
dialektyka oprawców żadnej dyskryminacji w rozumowaniu
składnia pozbawiona urody koniunktiwu

Każdą  wypowiedź formułujemy za pomocą dostępnego nam zasobu słów, gestów i emocji, które z jakiegoś powodu (niekoniecznie uświadomionego) wydają się nam właściwe w zaistniałej sytuacji i okolicznościach. W zależności od naszej aktualnej kondycji intelektualnej, psychicznej, somatycznej, duchowej wydobywamy z siebie dźwięki lub wykonujemy gesty, które zawsze coś znaczą. Nasze wypowiedzi są komunikatami, posiadają jakąś treść, więc nigdy nie bywają obojętne. I to właśnie należy uznać za podstawowy punkt wyjścia dla refleksji o istnieniu oraz używaniu wypowiedzi wulgarnych. Gdy zapytamy o to, dlaczego pośród wszystkich słów wyróżniamy grupę takich, którym nadajemy miano wulgarnych, koniecznie powinniśmy sobie uświadomić (wbrew utartemu błędnemu przekonaniu), że takie wydzielenie nie powstaje w sposób arbitralny lub sztuczny. Nikt, nigdy, u jakiegoś mitycznego początku, nie ustalił a priori, które słowa bądź gesty są wulgarne, a które nie. Stają się one takie, ponieważ z jakiegoś powodu zaczynamy ich używać jako nośnika treści wulgarnych. Zatem źródłem wulgarności nie są pojedyncze dźwięki, słowa albo gesty, lecz człowiek. Sądzę, że  wulgarność sama w sobie nie istnieje! Zdarza się jednak (dzisiaj nagminnie i z dużym społecznym przyzwoleniem), że ludzie bywają wulgarni – odnoszą się z pogardą do kogoś bądź c (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Paweł Gużyński OP - ur. 1968, dominikanin, przeor klasztoru w Łodzi, dyrektor Dominikańskiego Ośrodka Kaznodziejskiego, rekolekcjonista, współpracuje z Boska.tv, opiekun Dominikańskiej Szkoły Wiary i Galerii "Zielona 13". (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Słowo, które źle się kojarzy

LANDSZAFT CZY IKONA

ŚLUBU NIE BĘDZIE

Szczęście głuchoniemego

CIESZCIE SIĘ I RADUJCIE


komentarze



Facebook