Archwium > Numer 446 (10/2010) > Rozmowa w drodze > Żeby głowa zstąpiła do serca

Żeby głowa zstąpiła do serca
Jeśli chcemy, by słowo, które Bóg kieruje do świata, zostało usłyszane, trzeba próbować żyć nim tak, jak czynił to Syn Boży. Nie ma innej drogi, bez względu na nasze słabości i wady.

Gratulujemy, Bruno! Tobie i prowincji francuskiej. I pierwsze pytanie: Czy mógłbyś opisać drogę, która doprowadziła Cię do zakonu?

Mam 56 lat. Do zakonu wstąpiłem w Strasburgu. Wcześniej ukończyłem studia medyczne. Można powiedzieć, że to one doprowadziły mnie do Strasburga, gdyż przybyłem tam, by pracować w szpitalu. Któregoś dnia wziąłem do ręki książkę telefoniczną, by sprawdzić, czy w tym mieście jest klasztor dominikanów.

Dlaczego właśnie dominikanów?

Nie wiem. W każdym razie znalazłem adres i poszedłem pomodlić się do kościoła przy naszym klasztorze. Siedziałem tam długo. Było to przepiękne doświadczenie. Zobaczyłem modlących się razem braci. Wyglądali na szczęśliwych i radosnych. Zacząłem tam częściej przychodzić. Bardzo lubiłem słuchać kazań – były takie swobodne, lekkie.

W tym czasie pracowałem w szpitalu dziecięcym, zajmowałem się pacjentami chorymi na raka. Pewnego dnia kolega powiedział mi, że zna zakonnika zainteresowanego spotkaniem z młodym lekarzem, który miałby doświadczenie obcowania ze śmiercią. Więc spotkałem się z nim. Okazało się, że był to dominikanin z klasztoru, do którego chodziłem na msze. Dzięki niemu trochę lepiej poznałem, czym jest zakon. Wyobrażam sobie, że podobnie było i jest w przypadku wielu braci: człowiek napotyka na swej drodze, trochę przez przypadek, miejsce, wspólnotę, a potem następuje coś w rodzaju dopasowania.

Dlaczego zdecydowałeś się na pracę z dziećmi chorymi na raka?

Studia medyczne zacząłem w bardzo młodym wieku, miałem zaled (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Bruno Cadoré OP - ur. 1954, dominikanin z Francji, do zakonu wstąpił po ukończeniu studiów medycznych. Po zakończeniu nowicjatu przez dwa lata pracował na Haiti, organizując tam pomoc medyczną. Święcenia kapłańskie przyjął 28 września 1986 r. w Lille. Przez pewien czas odpowiadał za formację młodych zakonników. W 1992 r. uzyskał doktorat w zakresie teologii moralnej. Wyspecjalizował się w bioetyce i stał się cenionym ekspertem w tej dziedzinie. Od 28 grudnia 2001 roku był prowincjałem Francuskiej Prowincji Dominikanów. 5 września 2010 r. zgromadzona w Rzymie 290. kapituła generalna dominikanów wybrała go na nowego generała Zakonu. (wszystkie teksty tego autora)

Wojciech Prus OP - ur. 1964, dominikanin, doktor patrologii, studiował w Krakowie i Rzymie, przez osiem lat był dyrektorem Wydawnictwa "W drodze", obecnie jest duszpasterzem wspólnoty Lednica 2000. Mieszka w Poznaniu. (wszystkich teksty tego autora)

Grzegorz Chrzanowski OP - ur. 1965, dominikanin. Wykładowca filozofii w Kolegium Filozoficzno-Teologicznym oo. Dominikanów oraz na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II. Mieszka w Krakowie. (wszystkich teksty tego autora)

     


zobacz także

Słowo od Generała Dominikanów

DZIEWIĘĆ BŁOGOSŁAWIEŃSTW

Gdy zacnych ludzi stać na złe rzeczy

Ratuje nas Duch Święty

Tęsknota i przyjaźń (2)


komentarze



Facebook