Józef

Przez odwróconą lunetę wyglądało to na martwą naturę z wędzidłem. Ale kiedy rankiem Bóg szarpał cuglami i wędzidło wchodziło głęboko w rozwarty gapowato pysk Wisły i domierzającego do niej Sanu – potrafiło się zaroić: Żydzi biegali po pustym sklepie, ruszali w tempie rubato na swoich tratwach flisacy, chłopi szykowali na targ w Tarnobrzegu klatki cherlawych podświnków, choć spał jeszcze hrabia Zdzisław Tarnowski, sprawiedliwie i słusznie, jako dobry gospodarz i zawołany myśliwy nawiedzany marzeniami „O Jeleniu, zwierzu okazałym. O Łosiu ogromnym. O Niedźwiedziu niezgrabnym. O Dziku albo Hodyńcu okrutnym. O Łani albo o Damulach. O Liszce sztucznej. O Iżu ościstym. O Castorze albo Bobrze y iego cnotach. O Wilku szkodnym, zdradnym. O Lwie, iego mężności. O Tygrysach y Lampartach z ich przyrodzeniem. O Nosorożcu srogim y żartkim. O Wężach sprośnych. O Krokodylach jadowitych. O Papugach uciesznych. O Żurawiach misternych. O Krukach y Gawronach zmyślnych” (podaję za Zygmuntem Hauptem a ten za: Skład albo Skarbiec Znakomitych Sekretów Oekonomiey Ziemiańskiey).

Hrabia zamkiem dotykał granic miasteczka i – jak tradycja przodków nakazywała – był wielbicielem „martwej”, bo wystarczyło otworzyć skarbczyk zamku dzikowskiego, żeby olśnić oczy najwybredniejszych gości. Jaśniały zatem: „Płótna kawałeczek przywieziony z Ameryki południowej przez Humboldta, Chorągwi kosynierów Kościuszkowskich kawałeczek, Nitki ze zbroi króla Gustawa Adolfa, Kawałek chorągwi zdobytej w czasie odsieczy wiedeńskiej na Turkach, Dwa kawałeczki podszewki od szkaplerza hetmana Żółkiewskiego, (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Michał Zioło OCSO - ur. 1961, drogę zakonną rozpoczynał jako dominikanin, w 1987 roku przyjął święcenia kapłańskie. W 1995 roku przeszedł do trapistów. Jest autorem książek, m.in. "Dziennik Galfryda"; "Bobry Pana Boga"; "Mamo, mamo, ile kroków mi darujesz?"; "Piosenka humbaka". Pod koniec ubiegłego roku nakładem Wydawnictwa W drodze ukazał się wywiad-rzeka z Michałem Zioło pt. "Po co światu mnich?" Mieszka w opactwie Notre-Dame d'Aiguebelle na południu Francji. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Był u mnie Groser

Konstanty

Najważniejsze chwile...

Nad jeziorem Natron

Czas po próbie


komentarze



Facebook