Archwium > Numer 444 (08/2010) > Orientacje > Niezwykła opowieść o Bachu

Niezwykła opowieść o Bachu
Raphael Rogiński, "Bach Bleach" Multikulti Project seria: Contemporary Classic, vol. 1, 2009

Płyta Raphaela Rogińskiego Bach Bleach zdecydowanie wyrasta ponad przeciętną wśród licznych nagrań z improwizacjami na temat muzyki dawnych kompozytorów. To niezwykłe i bardzo osobiste nagranie, zmuszające do uwagi i mające w sobie coś z medytacji. Surowe i powściągliwe.

Wynikiem wrażliwości Rogińskiego na dźwięk są interpretacje o niezwykłej brzmieniowej urodzie. Dostajemy Bacha w postaci jękliwych albo natarczywych, brzękliwych dźwięków, świstów i eksperymentów z preparowaniem instrumentu rodem z muzyki współczesnej, ale też głębokiego brzmienia klasycznej gitary. Każdy z 13 utworów rozwijany jest z własną logiką, której uzasadnieniem jest właśnie brzmienie (i kryjące się w nim emocje – od surowości po sentymentalizm!).

Trzeba się przygotować na to, że przyzwyczajenia dotyczące tempa, frazowania, budowania formy ulegają przy słuchaniu Rogińskiego zawieszeniu. Podobnie jak nawyki estetyczne – jeśli ktoś nie będzie potrafił pogodzić Bacha z jękiem „hawajskiej” gitary czy też z frazą bliską muzyce filmowej, ta płyta sprawi mu kłopot. A na dodatek każdy estetyczny cytat i tak w końcu zostaje podważony, przełamany…

Jednak nie w tym tkwi niezwykłość tej płyty, że burzy to, co znane. Rzecz w tym, że burząc, buduje – coś nowego, bardzo bliskiego współczesnemu odczuwaniu. Jest w tym, co gra Rogiński, zarówno cały Bach, jak i współczesny, dobrze nam znany dźwiękowy pejzaż. Fantastyczne nagranie!

Przyjemność sprawia też samo wzięcie płyty do ręki, ciekawie wydanej graficznie przez poznański Multikulti Project (warto przyjrzeć (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Daina Kolbuszewska - psychoterapeutka Gestalt, psycholog, dziennikarka, autorka książki reportażowej "Niemka. Dziecko z pociągu", której bohaterowie zostali upamiętnieni tablicą na dworcu w Krotoszynie. Lubi cytat przypisywany J. L. Borgesowi: "Gdybym mógł przeżyć życie od nowa, popełniałbym więcej błędów. Nie starałbym się być tak doskonałym, byłbym bardziej odprężony. (...) zzuwałbym buty w pierwszych dniach wiosny i do późnej jesieni chodził boso. Dłużej kręciłbym się na karuzeli, obejrzał więcej wschodów słońca i częściej przebywał z dziećmi...". (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Wolność płynąca z rezygnacji

Modlitwa, cisza i praca

CEGŁA, KTÓRA ZMIENIŁA HISTORIĘ

Spotkanie wizjonerów

Egzotyczny barok


komentarze



Facebook