Archwium > Numer 443 (07/2010) > Felietony > Felieton językoznawczy

Felieton językoznawczy

No! Już po wyborach, to mogę sobie pozwolić na refleksję językoznawczą i nie zostanę posądzony o to, że mieszam się do kampanii wyborczej. Zapyta ktoś: A jaki jest związek między polityką a językoznawstwem? Otóż, szanowni państwo, jest, i to niemały. I wcale nie mam na myśli Józefa Stalina, który zwany był „Wielkim Językoznawcą”, a ten, kto drwił sobie z tytułu wodza, narażał się na poważne konsekwencje – powiedzmy – polityczne. Kwestię, o którą mi chodzi, można by też rozważać od strony nauki o tzw. tradycji ustnej czy też – trywializując problem – z punktu widzenia zabawy w głuchy telefon.

Zaczęło się od prałata Zbigniewa Suchego, który dzień po smoleńskiej katastrofie wygłosił w przemyskiej katedrze patetyczne kazanie. Stwierdził w nim m.in.: „To się mogło zdarzyć w środę, zdarzyło się wczoraj. To był ten kwiat polskiej inteligencji, to były te elity, które miały zasilić swą krwią ziemię smoleńską, by ofiara katyńska sprzed lat nie została zapomniana”. Przypomnijmy, że w środę do Katynia leciał premier Donald Tusk. Cóż zatem oznaczają słowa księdza Suchego? Na czele jednej ze szkół interpretacyjnych mowy prałata z Przemyśla stanął Andrzej Wajda, który w wywiadzie dla „Polityki” stwierdził, że „jeden z biskupów w swojej chrześcijańskiej dobroci powiedział wiernym, że skoro już musiało dojść do katastrofy, to mógł spaść samolot 7 kwietnia, z premierem na pokładzie”. W innych, podobnych wypowiedziach, w kontekście wyborów, Wajda przypisał ów żal, że nie zabił się premier, biskupowi przemyskiemu, a nas (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Dariusz Kowalczyk SJ - ur. 1963, jezuita, profesor teologii, wykładowca teologii dogmatycznej, profesor Wydziału Teologii Papieskiego Uniwersytetu Gregoriańskiego w Rzymie, wykładowca dogmatyki; przez 10 lat był felietonistą miesięcznika "W drodze", opublikował m.in.: "Czy żyjemy w czasach Apokalipsy"; "Czy Jezus mógł się przeziębić?"; "Między herezją a dogmatem"; "Kościół i fałszywi prorocy". Mieszka w Rzymie. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Kościół samobójczy

Duchowni molestujący i molestowani

Żeby się tylko księża nie przestraszyli

Zadymieni i zaczadzeni

Matka Boża parlamentarzystów


komentarze



Facebook