Archwium > Numer 441 (05/2010) > Mędrzec, mistyk i komik > Joachim Kazimierz Badeni (1912?2010)

Joachim Kazimierz Badeni (1912?2010)

Kazimierz Stanisław hr. Badeni herbu Bończa urodził się 12 października 1912 roku. Był synem Ludwika hr. Badeniego (1873–1916), dyplomaty, radcy poselstwa austriackiego w Belgii, i Szwedki Alicji Ancarcrona (1889–1985). Potomek rodu Badenich, których wpływy polityczne i potęga finansowa sprawiły, że Galicję i Lodomerię nazywano niegdyś Republiką Badeńską. Imię otrzymał po dziadku – Kazimierzu Badenim (1846–1909), namiestniku Galicji i premierze Austro--Węgier, z nadania cesarza Franciszka Józefa (w latach 1895–1897). W 1914 roku rodzina Badenich przeniosła się do Szwajcarii, a następnie do Wiednia, gdzie dwa lata później zmarł ojciec przyszłego dominikanina. Od 1916 roku mieszkał razem z matką w Busku na Ukrainie.

Po ponownym zamążpójściu jego matki za arcyksięcia Karola Olbrachta Habsburga z Żywca urodził się jego przyrodni brat Karol Stefan, siostry: Maria Krystyna i Renata Maria oraz zmarły w wieku dziecięcym Olbracht Maksymilian. W tym okresie mieszkał w majątku ojczyma w Żywcu, gdzie pobierał nauki – najpierw prywatnie, później w Gimnazjum Państwowym im. M. Kopernika. Tam w 1930 roku zdał egzamin dojrzałości. W 1937 roku ukończył wydział prawa na Uniwersytecie Jana Kazimierza we Lwowie. Po wybuchu II wojny światowej przebywał w Rumunii, skąd przez Jugosławię i Grecję dostał się do Marsylii, a dalej do Co?tquidan w Bretanii, gdzie wstąpił do 3. Kompanii Strzeleckiej formującego się we Francji wojska polskiego. Następnie w szeregach Strzelców Podhalańskich walczył pod Narwikiem, we Francji i Maroku. Był sekretarzem misji polskiej w Gibraltarze. Na początku 1943 roku przeniesiony do (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.

     


zobacz także

"First Things"

Przystanek

Razem z Nim - wspólnie z innymi

List Stefana Niesiołowskiego

Carl Philipp Emanuel Bach, "Concerti a flauto traverso obligato - I"


komentarze



Facebook