Znaleźć właściwą miarę
Nie tylko spowiednik daje rady penitentowi, ale również penitent stawia przed spowiednikiem wymagania. Świętość spowiadającego może zainspirować spowiadającego się do nawrócenia.

Kto może być kierownikiem duchowym?

Mój znajomy, ksiądz, ojciec duchowy seminarium opolskiego Krzysztof Grzywocz twierdzi, że we właściwym rozumieniu tego pojęcia musi to być człowiek, który przekroczył pięćdziesiątkę. Mówi z uśmiechem, że jeśli ktoś dotrwa do tego wieku na drodze kapłańskiej i duchowej, zachowa chęć spowiadania, to będzie mógł być mistrzem duchowym. Ludzie zwracający się do Jezusa nauczającego słowami „Pięćdziesięciu lat nie masz, a Abrahama widziałeś…” wskazują, że była to tradycyjna cezura w Izraelu. W tym wieku człowiek ma szansę osiągnąć mądrość. Nasz współbrat, mistyk nadreński Jan Tauler mówi o naturalnym rytmie życia i przejściu od momentu wniebowstąpienia (ukończenie czterdziestu lat) do pięćdziesiątnicy Zesłania Ducha Świętego (czyli ukończenia pięćdziesięciu lat). W tej dekadzie Pan Jezus przestaje być doświadczany zmysłowo, znika odczuwanie Jego obecności. Ten okres można nazwać nocą ciemną, nocą wiary, doświadczeniem pustyni – tak o nich opowiada z kolei Jan od Krzyża. Jeśli ktoś przekroczy tę smugę cienia i zachowa żywą relację z Jezusem, może innych prowadzić ku Bogu. Warto o tym pamiętać, by spowiednik zbyt szybko sam siebie nie nazwał mistrzem czy kierownikiem duchowym. Lepiej zaraz po święceniach nie rzucać się na ten tytuł. Z drugiej strony, patrząc na dwunastoletniego Jezusa w świątyni jerozolimskiej, można stwierdzić, że ten młodzieniec wskazywał innym drogę. Zatem cezura wieku nie jest jedyna i nie determinuje człowieka. Ona wskazuje na normalny rytm ludzkiego życia, choć nie wyklucza, że jakiś młody mężczyzna czy kobieta zgodnie z (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Wojciech Prus OP - ur. 1964, dominikanin, doktor patrologii, studiował w Krakowie i Rzymie, przez osiem lat był dyrektorem Wydawnictwa "W drodze", obecnie jest duszpasterzem wspólnoty Lednica 2000. Mieszka w Poznaniu. (wszystkie teksty tego autora)

Paweł Kozacki OP - ur. 1965, prowincjał polskich dominikanów, duszpasterz, przez wiele lat redaktor naczelny miesięcznika "W drodze". Mieszka w Warszawie (wszystkich teksty tego autora)

     


zobacz także

Sen o Łazarzu

KAZNODZIEJA I UPŁYW CZASU

ŚWIATŁOCZULI

Notatki z podróży służbowej

Tęsknota i przyjaźń (1)


komentarze



Facebook