Archwium > Numer 437 (01/2010) > Orientacje > Nadzieja w czasach kryzysu

Nadzieja w czasach kryzysu

Contre toute espérance
(„Wbrew wszelkiej nadziei”)
reż. Bernard Émonda
Kanada 2007

Tę tragiczną historię poznajemy od końca. Policja aresztuje zakrwawioną kobietę stojącą z dubeltówką w ręku przed burżuazyjną rezydencją w Westmount – bogatej dzielnicy Montrealu. Właśnie oddała kilka strzałów w kierunku budynku. Pogrążona w szoku zamyka się w zupełnym milczeniu. W jej domu policja znajduje zwłoki męża. Dochodzenie pozwala dokonać rekonstrukcji wydarzeń. Réjeanne jeszcze do niedawna była telefonistką w wielkiej sieci. W wyniku reorganizacji podzieliła los ofiar zwolnień grupowych. W tym samym roku jej mąż Gilles doznaje wylewu krwi, a w konsekwencji paraliżu. Jednym ze skutków choroby jest afazja – głębokie zaburzenie mowy uniemożliwiające porozumienie ze światem. Konieczna staje się sprzedaż domu i przeprowadzka do skromniejszego mieszkania w śródmieściu. By utrzymać rodzinę, Réjeanne jest zmuszona do zaakceptowania źle płatnej i upokarzającej pracy. Choć heroicznie wręcz troszczy się o męża, ten popada w coraz głębszą depresję. Samobójstwo męża prowokuje Réjeanne do desperackiego aktu nienawiści.

Żarłoczność bogów ekonomii

Film pt. Contre toute espérance (Wbrew wszelkiej nadziei) to druga po La Neuvaine (Nowennie) część trylogii kanadyjskiego reżysera Bernarda Émonda o cnotach teologalnych1. Po wierze przyszła kolej na nadzieję. Jak stwierdza sam reżyser, konstrukcja dramaturgiczna filmu ma przypominać grecką tragedię, w której jednostka jest z góry skazana na p (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Andrzej Draguła - ur. 1966, kapłan diecezji zielonogórsko-gorzowskiej, doktor habilitowany teologii, profesor na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Szczecińskiego, członek Redakcji i Laboratorium "Więzi", publicysta, stały współpracownik "Tygodnika Powszechnego". Zajmuje się m.in. komunikacją religijną i związkami między religią a kulturą. Mieszka w Zielonej Górze. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

BYCIE KSIĘDZEM NIE CZYNI PROROKIEM

WALORYZOWANIE GŁUPOTY

KARMIĆ SIĘ EKSCYTACJĄ

Wiara w rytmie hip-hop

Bóg w świecie bez Boga


komentarze



Facebook