Archwium > Numer 454 (06/2011) > Kłopoty z modlitwą > Pokochaj swoje rozproszenia

Pokochaj swoje rozproszenia
Moment, kiedy uzyskam duchową doskonałość, nie przyjdzie nigdy. Darujmy sobie. Najlepszy czas na modlitwę to ten, który mam przed sobą.

Spotkanie formacyjne w pewnej diecezji. Ksiądz proponuje trzydziestominutową adorację w ciszy. Na sali popłoch. „Co my będziemy w tym czasie robili?”, „Kto tyle wytrzyma?”, „Może coś zaśpiewamy?”, „Może zmówimy litanię?”. „Nie, lepiej żeby modlitwa była w ciszy” – nalega ksiądz. Konsternacja. Po pertraktacjach czas na kompromis. Adoracja będzie w ciszy, jednak na ścianie w tym czasie zostaną wyświetlone slajdy z Ziemi Świętej. W końcu trzeba czymś zająć oko i umysł. Wiadomo, rozproszenia są złe i zamiast traktować je jak moment oczyszczenia czy nawet modlitwę, należy je zwalczyć. Skutki niestety są takie, że rezygnujemy z tego, co najistotniejsze – z modlitwy.

Strata czasu

Po licznych rozmowach z ludźmi na temat ich problemów z modlitwą mam wrażenie, że zły duch zrobił z naszym myśleniem coś perfidnego. Wmówił nam, że swoją doskonałością musimy zasłużyć na miłość Boga. Sakramentów nie traktujemy więc jak lekarstwa, mającego nas uzdrowić, lecz jak nagrodę za dobre sprawowanie. W takim rozumowaniu kryje się również spojrzenie na modlitwę. Niczym wyznawcy Jahwe Starego Testamentu musimy składać nasze całopalne ofiary, drobiazgowo pracując na swoją doskonałość. Należy ugłaskać Boga kolejnymi litaniami, śpiewami, mądrymi słowami. Kiedy pojawia się cisza, a w niej spotkanie z samym sobą, człowiek czuje się zakłopotany, zdezorientowany: „Taka modlitwa nie ma sensu, to czas zmarnowany” – myślimy. W gorszym przypadku pojawia się kolejny błyskotliwy pomysł: „Przyjdzie moment, kiedy nareszcie wyrobię się duchow (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Krzysztof Pałys OP - ur. 1979, dominikanin, prowincjalny promotor powołań, rekolekcjonista. Prowadzi blog "Światła Miasta" - Kpalys.blogspot.com. Mieszka w Warszawie. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

ON JEST PIERWSZY. NIE JA

UMIEJĘTNOŚĆ PRZYJMOWANIA

PRZEPIS NA WIARĘ

KONTEMPLACJA DLA WSZYSTKICH

JA JESTEM, BÓG DZIAŁA


komentarze



Facebook