Ziarna, a nie owoce
Nie możemy oczekiwać od braci z Taizé, że zajmą się pracą katechetyczną, którą mają się zajmować księża w parafiach, że podczas trwających kilka dni spotkań wdrożą młodych ludzi w systematyczne czytanie Pisma Świętego. To wszystko się musi odbywać na poziomie Kościołów lokalnych.

Woli się ksiądz modlić w dużej wspólnocie czy sam?

Trudno jednoznacznie odpowiedzieć na takie pytanie. Osobiście wolę modlić się sam i taka modlitwa jest niezbędna. Ale gdybyśmy ograniczali się tylko do modlitwy w samotności, tracilibyśmy przywilej społeczności. Modlitwa we wspólnocie jest szalenie ważna, umacnia nas w naszej wierze.

Czy tak duża wspólnota, którą tworzą uczestnicy spotkań ekumenicznych organizowanych przez braci z Taizé, jest wspólnotą modlitewną?

Myślę, że tak. Na spotkania przyjeżdżają ci, którzy chcą przyjechać, a nie przypadkowe osoby wysłane według kościelnego rozdzielnika. Jeśli decydują się na udział w kilkudniowym, modlitewnym spotkaniu, to znaczy, że mają określone wartości.

W ubiegłym roku byłem w Taizé. Przyznam, że poruszył mnie widok kilku tysięcy młodych ludzi z różnych stron świata, którzy rano, w południe i wieczorem trwali w ciszy i skupieniu na modlitwie. Nie było między nimi rozmów ani szeptów. I nawet jeśli nie wszyscy się w tym czasie modlili, to byli sam na sam ze swoimi myślami, a przez to w jakiś sposób sam na sam z Panem Bogiem – bez względu na to, czy zdawali sobie z tego sprawę, czy nie.

Możemy założyć, że wśród tych tysięcy młodych ludzi będą też tacy, dla których udział w spotkaniu ekumenicznym w Poznaniu to rodzaj turystyki religij (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Jan J. Ostryk - ur. 1951, duchowny Kościoła ewangelickometodystycznego, kształcił się w Wyższym Seminarium Teologicznym im. Jana Łaskiego w Warszawie, jest superintendentem (zwierzchnikiem) Okręgu (Diecezji) Zachodniej Kościoła EwangelickoMetodystycznego w RP, przewodniczącym Komisji do spraw kontaktów między Kościołami Ewangelickimi w Polsce, przewodniczącym Wielkopolskiego Oddziału Polskiej Rady Ekumenicznej i współprzewodniczącym Poznańskiej Grupy Ekumenicznej, żonaty, ma piątkę dzieci, mieszka w Poznaniu. (wszystkie teksty tego autora)

Katarzyna Kolska - dziennikarka, zastępca redaktora naczelnego miesięcznika "W drodze", absolwentka filologii polskiej i teologii, przez 13 lat pracowała w poznańskim oddziale "Gazety Wyborczej", autorka kilku książek, m.in. "Modlitwa poranna i wieczorna" (Olimp Media 2008) i "Moje dziecko gdzieś na mnie czeka. Opowieści o adopcjach" (Znak 2011, Wydawnictwo W drodze 2016). Jest mężatką, ma dwóch synów, mieszka w Poznaniu. (wszystkich teksty tego autora)

     


zobacz także

Z JEDNEGO GARNKA

Przez nich świeci światło

CUDOWNA ZWYCZAJNOŚĆ

Patrząc na Was, odpoczywam

MIĘDZY NAMI


komentarze



Facebook