Archwium > Numer 436 (12/2009) > Felietony > Gdzie diabeł nie może...

Gdzie diabeł nie może...

tam Trybunał pośle! O walce ideologów Trybunału w Strasburgu z krzyżem we włoskich (europejskich) szkołach napisano już wiele. Ponieważ jednak wyrok Trybunału w sprawie krzyża nie jest wpadką przy pracy, ale elementem kroczącej przez Europę kolejnej lewackiej, antychrześcijańskiej rewolucji, warto do sprawy powrócić. Z chrześcijaństwem, w tym ze znakiem krzyża, walczyły wszystkie totalitaryzmy XX wieku. Kościół bowiem był jedną z przeszkód na drodze realizacji chorych wizji szaleńców, takich jak Hitler czy Stalin. Dziś szaleńców marzących o „nowym społeczeństwie” też nie brakuje, ale – dziękować Bogu – nie są oni dyktatorami, którzy mogliby wprowadzać swe postępowe pomysły za pomocą brutalnej siły. Z drugiej jednak strony obecna walka z chrześcijaństwem i jego symbolami jest bardziej podstępna i wyrafinowana. No cóż! Zły duch też się uczy i doskonali sposób swego działania.

Wielu z nas pamięta wydarzenia w Miętnem koło Garwolina na przełomie lat 1983/1984, kiedy to uczniowie stanęli w obronie zawieszonych wcześniej, na fali „Solidarności”, krzyży w klasach. Któż mógłby wówczas przypuszczać, że 25 lat później Trybunał niby wolnej, jednoczącej się Europy będzie – tak jak ubecy i komunistyczni aparatczycy – przeciwko krzyżom w szkołach? Tyle, że 25 lat temu było oczywiste, iż obrona krzyży jest obroną wolności. Dziś nakaz Trybunału w Strasburgu, by zdjąć krzyże ze szkolnych ścian, tłumaczony jest t (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Dariusz Kowalczyk SJ - ur. 1963, jezuita, profesor teologii, wykładowca teologii dogmatycznej, profesor Wydziału Teologii Papieskiego Uniwersytetu Gregoriańskiego w Rzymie, wykładowca dogmatyki; przez 10 lat był felietonistą miesięcznika "W drodze", opublikował m.in.: "Czy żyjemy w czasach Apokalipsy"; "Czy Jezus mógł się przeziębić?"; "Między herezją a dogmatem"; "Kościół i fałszywi prorocy". Mieszka w Rzymie. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Kogo boją się jezuici?

Chodzi aż o życie

Prawa salamandry

Zadymieni i zaczadzeni

MOTYWACJE


komentarze



Facebook