Tylko bądź
To nie zasługa prowadzi do zjednoczenia z Bogiem. Jest dokładnie odwrotnie! Tylko nasze zjednoczenie z Bogiem, gdy zasług nie mamy, w słabości ? nasza postawa zależności od Boga, potrzebowanie Go i oparcie się na Nim mogą nas doprowadzić do cudu przemiany moralnej.

Lękam się bardzo, że w Kościele istnieje tendencja do fałszowania Bożego oblicza i, co się z tym wiąże, fałszowania istoty świętości chrześcijańskiej. Przejawów tego doświadczam wielokrotnie i „na zewnątrz siebie” (ambony, konfesjonały, choć na szczęście nie wszędzie), i – dotkliwiej – w sobie samej, w schematach myślenia, którymi niestety już od dzieciństwa przesiąkłam. Nie jestem w mym niepokoju odosobniona. Za plecami mam, między innymi, zaniepokojonych Ojców II soboru watykańskiego, których nauczaniem polski Kościół niestety wciąż nie żyje w pełni.

Grzech prania skarpetek w niedzielę

Dane nam Objawienie bywa wypaczane. Jak zauważa Wojciech Giertych OP 1, winnym brzemiennego w skutki wypaczenia był Wilhelm Ockham, czternastowieczny franciszkanin. Przed nim i nauka Ojców Kościoła, i dzieła scholastyczne przepojone były moralnością niepowinnościową, lecz wynikającą z pragnienia szczęścia, dobra i prawdy. Ockham spowodował, jak stwierdził historyk Jean Delumeau, „najpotężniejsze w historii zbiorowe wpajanie poczucia winy”, przypadające na okres od XIV do XIX wieku, a według mnie rzutujące i na wiek XXI. Teologia moralna, homiletyka i literatura religijna nabrzmiały pojęciami winy, kary, piekła, karzącej sprawiedliwości Bożej, czyli presją prawa i powinności, a w konsekwencji przerostem strachu. Liczyły się zasługi, samozaparcie i nieskazitelność; bez nich nie było mowy o uniknięciu kary, a co dopiero o świętoś (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Małgorzata Wałejko - ur. 1977, żona i matka, teolog małżeństwa, dr pedagogiki, adiunkt w Instytucie Pedagogiki Uniwersytetu Szczecińskiego, autorka wielu artykułów o tematyce teologicznej, filozoficznej i pedagogicznej, dominikanka świecka, mieszka w Szczecinie. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Nie chcemy rodzić

Ocalić św. Mikołaja

MATKA BOŻA JEDYNAKA

Protokół rozbieżności i zbieżności

Mniejsza świętość? Większa świętość?


komentarze



Facebook