"Życie Duchowe"

Zimowy, 57 numer „Życia Duchowego” poświęcony jest zmęczeniu i wypaleniu. Termin „wypalenie”, który pojawił się stosunkowo niedawno (40 lat temu), dziś jest w powszechnym użyciu. Stanisław Morgalla SJ próbuje zdefiniować to pojęcie, pisząc, że po pierwsze, aby się wypalić, trzeba najpierw płonąć, czyli być w coś mocno zaangażowanym, po drugie zaś, wypalenie grozi przede wszystkim ludziom, którzy zajmują się zawodowo pomocą lub służbą innym (lekarzom, nauczycielom, duchownym, psychologom…). Autor nie mówi wprost, co robić, aby się nie wypalić, zadaje za to na koniec pytanie: Dlaczego Jezus i Jego naśladowcy się nie wypalali?

Na spokrewnione z wypaleniem zmęczenie rzuca światło jezuita Tomasz Kot. Pisze, że zmęczenie stoi na straży naszego człowieczeństwa, odsłania prawdę o nas i może być cenniejsze od zabiegania. Dzięki niemu usłyszeć możemy zaproszenie Jezusa, które kieruje do „utrudzonych i obciążonych” (por. Mt 11,28) i na które często głusi pozostają ludzie w pełni sił. Temat „odpocznienia w Bogu” porusza też ks. Józef Naumowicz, podając przykłady z życia Ojców pustyni. W tej perspektywie szczególnie interesująco przedstawia się artykuł Józefa Augustyna SJ o wewnętrznych udrękach błogosławionej Matki Teresy.

Jacek Prusak SJ z kolei zajmuje się problemami emocjonalnymi kapłanów: „Idealni kandydaci do wypalenia zawodowego wśród duchowieństwa to osoby, które albo angażują się w  (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.

     


zobacz także

Bestie i prorok, Holokaust. Zrozumieć dlaczego, "Pastores"

"Pastores"

"Pastores"

"Pamiętnik na trzy głosy", "Przewodnik po stanach pokusy", "Rozległość serca", "Fronda", "Życie Duchowe"

"Pełne zanurzenie" Marcina Jakimowicza


komentarze



Facebook