Archwium > Numer 426 (02/2009) > Listy starego anioła > Co ma wspólnego spowiednik z dziennikiem

Co ma wspólnego spowiednik z dziennikiem

Mój drogi Kasjelu,

decyzja Twojego podopiecznego, aby poszukać sobie dobrego spowiednika i kierownika duchowego, bardzo mi się podoba. Już nieraz Ci sugerowałem, że powinieneś mu w tym pomóc. W każdym razie pierwszy krok w dobrym kierunku jest za wami – Twój podopieczny uznał, że sam sobie nie poradzi. Jest to, co prawda, odkrycie nie większe niż to, że sam siebie własnymi rękoma nie podniesie nawet na wysokość milimetra, niemniej jednak należy się cieszyć, że dostrzegł tę prawidłowość także w życiu duchowym.

A tak swoją drogą, Kasjelu, wydaje mi się, że to dobry moment, aby pokazać Twojemu podopiecznemu, iż tajemnica posłuszeństwa w Kościele założonym przez naszego Pana opiera się na prawdzie o ludzkiej niesamowystarczalności. Ale to jak Ci starczy czasu. Na razie, pomóż mu szukać spowiednika. Namawiam Cię do tego usilnie, bo z Twoich listów jasno wynika, że masz podopiecznego wprawdzie zdeterminowanego, żeby znaleźć księdza, który będzie go cierpliwie wysłuchiwał, ale jeśli zastosuje kryteria obecnie teraz w jego głowie, na pewno nie będzie to dobry spowiednik. O ile masz rację i lista jego potencjalnych kandydatów, którą mi wczoraj przesłałeś, jest prawdziwa, to muszę Cię ostrzec, że Twój podopieczny nie szuka spowiednika, ale raczej swego rodzaju pamiętnika, czegoś na kształt żywej i do tego wyświęconej wersji nieskończenie cierpliwego zeszytu, któremu można powierzyć wszystko i który ma tę zaletę, że nic na to wszystko konkretnego nie powie i na (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Janusz Pyda OP - ur. 1980, dominikanin, absolwent filozofii UJ i teologii PAT. Duszpasterz akademicki w Krakowie. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Pamięć i zapomnienie

JAK TO SIĘ ROBI

KOŚCIELNA BUFONADA

Fizyk nadprzyrodzoności

Sanatorium dla duszy


komentarze



Facebook