Archwium > Numer 424 (12/2008) > Poplątane ścieżki > Dzieje Abrahama Wyrwikufla (II)

Dzieje Abrahama Wyrwikufla (II)

Propozycja nie do odrzucenia

– W 1996 roku wybrałeś się na pieszą pielgrzymkę do Częstochowy, podziękować za dziesięć lat trzeźwości. Jednak po przejściu prawie dwustu kilometrów zostałeś z niej zawrócony przez lekarza.

– Bóg wiedział, co robi – śmieje się Marcin. – Może bym prosił o rzeczy, które nie byłyby dla mnie najlepsze, a On by nie potrafił odmówić. Wkrótce po moim powrocie ksiądz Mateusz zaprosił nas do Miałek, gdzie był kapelanem w Domu Dziecka. To było w lipcu 96 roku. Pamiętam, że zajadaliśmy się czereśniami. Po mszy stoimy sobie z księdzem i nagle on pokazuje nam trójkę dzieci. Jedno było w wózku. Zostali siłą zabrani od rodziców alkoholików. „Może byście je wzięli na parę dni?”.

– Ja się nie odezwałam – dopowiada Magda, uśmiechając się na wspomnienie swojej reakcji.

– Przyjechały do nas w lipcu czy w sierpniu. Kiedy je po trzech dniach pobytu u nas odwoziłem, mówiłem: „Boże, dziękuję ci, że nie mamy tych dzieciaków, bo bym nie wytrzymał”. Tak mówiłem, a jednak zaczęły do nas przyjeżdżać. Basia miała 10 lat, Milenka sześć, a Andrzejek trzy. Początki były bardzo mizerne, bo dom nie był przygotowany na przyjęcie dzieci. Potem wyznaczyliśmy dla nich specjalne miejsca, szafeczki itd. Zorganizowaliśmy zabawki. Zbudowaliśmy dla nich piaskownicę.

Po pewnym czasie przeżyliśmy wielki smutek i niepokój. Mó (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Jan Grzegorczyk - pisarz, w latach 1982-2011 roku redaktor miesięcznika "W drodze". Wydał m.in. "Dziurawy kajak i Boże miłosierdzie", pięcioksiąg "Przypadki księdza Grosera", opowiadania "Niebo dla akrobaty", powieści "Chaszcze i Puszczyk". Jego ostatnią książką jest Święty i błazen, rozmowa z Janem Górą, która jest swoistym testamentem ojca Jana. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Skrawek nieba

BARCZYŚCI ZESŁAŃCY

Bukiet

Cmentarek

Opowieść o bogatym młodzieńcu, który nie odszedł zasmucony (2)


komentarze



Facebook