Archwium > Numer 424 (12/2008) > Listy starego anioła > Wirus nieczystości zaatakował

Wirus nieczystości zaatakował

Mój drogi Kasjelu,

obawiam się, że nadszedł czas, abyśmy porozmawiali o seksie. Z ostatniego listu, który od Ciebie otrzymałem, jasno wynika, że Twój podopieczny ma z nim dosyć wyraźne problemy. Nie musisz, Kasjelu, tłumaczyć się tak zawzięcie, że nic nie pamiętasz w kwestii seksualnych technik kusicielskich naszych upadłych braci – o tyle, mój drogi, miałeś prawo zapomnieć wszystko, czego w tej materii nauczyłeś się w Wyższej Szkole Bożej Opatrzności Indywidualnej, o ile jesteś czystym duchem i sprawa pokus cielesnych zawsze będzie dla Ciebie wiedzą odległą i dosyć abstrakcyjną. Mniejsza o to – przejdźmy do rzeczy.

Przede wszystkim zwróć, proszę, uwagę, że Twój podopieczny znalazł się w obecnej mało komfortowej sytuacji uwikłania (czy w zasadzie uzależnienia) seksualnego między innymi dzięki swojemu duszpasterzowi. Uśpił on czujność Twojego pacjenta tym ciągłym powtarzaniem, że przykazanie szóste to nie jest przykazanie pierwsze, a jedyny prawdziwy problem, który z nim mają nasi podopieczni, to ten, iż przywiązują doń zbyt wiele uwagi i martwią się grzechami seksualnymi, jakby to były grzechy przeciw pierwszemu, a nie dopiero szóstemu z zakazów Dekalogu. Może to i racja, ale przypomina to trochę sytuację, gdy lekarz, do którego zgłasza się zapuchnięty i zakatarzony do granic możliwości pacjent z zaawansowaną alergią, stwierdza beztrosko: „Panie, alergia to nie nowotwór. Po prostu nie zwracaj Pan na nią (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Janusz Pyda OP - ur. 1980, dominikanin, absolwent filozofii UJ i teologii PAT. Duszpasterz akademicki w Krakowie. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Niech da tyle, ile ma

ŻONGLERKA

INFLACJA SŁÓW

Między Eustatiosem a Jowinianem

PRZEWODNIK PO STANACH CHOROBOWYCH


komentarze



Facebook