Archwium > Numer 423 (11/2008) > Rozmowa w drodze > Teologia to sport ekstremalny

Teologia to sport ekstremalny

Czy Kościół potrzebuje teologów?

Ilekroć człowiek mówi lub nawet myśli o Bogu, to uprawia jakiś rodzaj teologii. Pytanie więc jest trochę chybione. Chyba że zawęzimy pojęcie teologii do dyscypliny naukowej, zaś teologa – do naukowca ją uprawiającego. Wtedy można dyskutować. Jeśli głównym zadaniem Kościoła jest głoszenie Dobrej Nowiny, to na pewno nie może się on obejść bez ludzi podejmujących rzetelną refleksję o Bogu i człowieku.

Przecież Magisterium Kościoła jasno naucza, jak i w co mamy wierzyć. Po cóż więc jeszcze teolog?

Tak jasno, że czasem i zawodowy teolog łamie sobie głowę, o co chodzi… A poważnie mówiąc: Magisterium nie jest bezosobowe, jego rozstrzygnięcia poprzedzane są zwykle bardzo długimi dyskusjami teologów właśnie (czy to akademickich, czy to pasterzy), natomiast ci, którzy formalnie spełniają funkcje magisterialne, też są teologami. Innymi słowy – bez teologów nie ma kto sprawować Magisterium.

Podczas gdy jedni teologowie starają się szukać nowych rozwiązań, ci, którzy stanowią Magisterium, czytają je pod kątem zgodności z oficjalnym nauczaniem Kościoła. Stoją po przeciwnej stronie barykady.

Barykada to niedobre określenie, bo sugeruje wrogość i niemożność znalezienia wspólnych pozycji. Relacja teologowie – Magisterium jest o wiele bardziej pokojowa, bo chodzi przecież o dwie posługi w tym samym Kościele. Ocz (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


ks. Grzegorz Strzelczyk - prezbiter archidiecezji katowickiej, teolog, proboszcz (wszystkie teksty tego autora)

Jarosław Makowski - ur. 1973 jest filozofem i teologiem, dyrektorem Instytutu Obywatelskiego w Warszawie, wykładowcą w Wyższej Szkole Biznesu w Nowym Sączu, stale publikuje m.in. w "Gazecie Wyborczej", "Rzeczpospolitej", "Dzienniku Gazecie Prawnej", ostatnio wydał książkę Kobiety uczą Kościół (2007). (wszystkich teksty tego autora)

     


zobacz także

SPORTY EKSTREMALNE

PIERONA!

O (BRAKU) ZWIĄZKU GOŁĘBIA Z KONTEMPLACJĄ

RZECZ O ŚRODKACH

FUSBALORZE


komentarze



Facebook