Archwium > Numer 421 (09/2008) > Fantastyka dobra i zła > Do czego nadaje się fantasy?

Do czego nadaje się fantasy?
Kiedy świat realny staje się fantastyczny, zwracamy się do fantastyki - nie tyle, by w nią uciec, ile by nas oświeciła. Odkrywamy w niej na nowo to, o czym wiedzieli poeci i co zawsze próbowali nam przekazywać: że życie i sztuka nie tylko naśladują się wzajemnie, lecz także karmią, inspirują i wreszcie tworzą.

Gatunek fantasy w literaturze czy filmie pomimo swej obecnej popularności – a może właśnie dlatego – nie jest na ogół traktowany poważnie przez zwolenników bardziej realistycznych, tak zwanych głównych nurtów literackich. Dlaczego? Dobrych utworów fantasy, czyli tych, które wykorzystują to, co J.R.R. Tolkien nazwał światem wtórnym, by zbadać poważne aspekty świata pierwotnego, w którym żyjemy, jest znacznie mniej niż złych czy miernych utworów fantastycznych. Ich twórcy opanowali technikę, ale brakuje im wyobraźni, by ich dzieło stało się ponadprzeciętne. Sztampowej fantasy jest od metra. Dobra fantasy jest niezmiernie rzadka. A wspaniała fantasy jest tak rzadka, jak jajo feniksa.

Najgorszą rzeczą, która mogła się przydarzyć współczesnej fantasy, było powstanie największego w historii dzieła tego gatunku – Władcy Pierścieni Tolkiena. Dzieło to stworzyło odbiorców gatunku, a jednocześnie postawiło poprzeczkę na poziomie prawie niemożliwym do osiągnięcia. Tolkien sprawił, że fantasy wydaje się czymś łatwym. Tak jednak nie jest. Nie obchodzi to rzeszy niedoszłych Tolkienów, którzy masowo produkują powieści opowiadające o minimalistycznych poszukiwaniach mało prawdopodobnych bohaterów, przywiązanych do artefaktów o tajemniczej mocy. Nie obchodzi to wydawców, którzy dostrzegli otwierający się zupełnie nowy rynek. Co roku nowe powieści fantastyczne trafiają na półki księgarń, choć często się wydaje, że ich liczba jest odwrotnie propor (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Verlyn Flieger - jest profesorem literatury angielskiej na Uniwersytecie Maryland w College Park. Specjalistka od mitologii porównawczej, jest autorką prac "A Question of Time: J.R.R. Tolkien?s Road to Faerie", "Splintered Light: Logos and Language in Tolkien?s World" oraz "Interrupted Music: The Making of Tolkien?s Mythology" (Kent State University Press, 1997, 2002, 2005), paru fantastycznych utworów literackich oraz redaktorem nowego krytycznego rozszerzonego wydania krótkiej opowieści Tolkiena "Smith of Wootton Major". (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

MANNEKEN PIS Z BOMBAJU

Adwentowy alert

Nie zachwieję się na wieki

Miłosierny po obu stronach kraty

Trwajmy przy studni, nawet gdy wysycha


komentarze



Facebook