Archwium > Numer 420 (08/2008) > Sylwetki > Geniusz petentki

Geniusz petentki
Gdyby albańska loretanka na zakonnym posłuszeństwie poprzestała, gdyby się zniechęciła, uległa pokusie wygody i świętego spokoju, wszyscy stracilibyśmy bardzo wiele.

Sześćdziesiąt lat temu, 17 sierpnia 1948 roku w Indiach, świętujących pierwszą rocznicę uzyskania niepodległości i wyzwolenia się spod brytyjskiego panowania, zakonnica, która nie wyglądała wcale jak zakonnica, z pięcioma rupiami w kieszeni wyruszyła samotnie na ulice Kalkuty, aby rozpocząć życie misjonarki miłości. Załatwianie formalności związanych z tym krokiem zajęło blisko dwa lata. Przysporzyło Matce Teresie sporych cierpień, ale przynajmniej nie czuła wtedy oddalenia Boga, które gnębiło ją później, aż do śmierci. Ukazaniu tej bolesnej ciemnej nocy duszy poświęcona jest książka „Pójdź, bądź moim światłem”. Prywatne pisma „Świętej z Kalkuty”. Mnie jednak zastanowiło coś innego – starania Matki Teresy o pozwolenie na prowadzenie pracy wśród najuboższych.

10 września 1946 roku Matka Teresa, o czym mówi w swoich wyznaniach, doświadczyła „powołania w powołaniu”. Wewnętrzny głos polecił jej opuścić loretanki, irlandzki zakon misyjny, w którym pracowała blisko dwadzieścia lat jako nauczycielka. Miała się udać do slumsów, aby służyć ludziom żyjącym w skrajnej nędzy. Postulator przewodu beatyfikacyjnego i autor wspomnianej książki, o. Brian Kolodiejchuk MC, zalicza Matkę Teresę w poczet świętych, „do których Jezus przemówił bezpośrednio, prosząc ich o podjęcie się jakiegoś specjalnego zadania wśród Jego ludu”.

Okoliczności, w jakich objawiło się to powołanie, wcale jednak nie ułatwiły jej (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Joanna Petry Mroczkowska - dr nauk humanistycznych, tłumaczka, eseistka, krytyk literacki. W związku z pobytem w Stanach Zjednoczonych zajmuje się w ostatnich latach głównie tematyką dotyczącą kultury amerykańskiej oraz chrześcijańskiego feminizmu. Publikuje także w "Znaku", "Więzi", "Ethosie", "Tygodniku Powszechnym" i "Liście". W 2012 roku w wydawnictwie WAM ukazała się jej książka "Feminizm-antyfeminizm. Kobieta w Kościele". (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Amerykańscy trapiści

AMERYKAŃSKI PAPIEŻ

Zrozumieć zło

Gdzie ty, tam On

Kobiecość po amerykańsku - duch i ciało


komentarze



Facebook