Archwium > Numer 419 (07/2008) > Felietony > Pocztówki z Jerozolimy

Pocztówki z Jerozolimy

1.

Przyjechałem do Jerozolimy nocą. Żywej duszy na ulicy. Spokój, cisza. Oto, pomyślałem, Miasto Święte. Miasto Pokoju. Miasto Modlitwy. Miasto tych wszystkich ludzi, którzy wierzą w jednego Boga. Wystarczyło, żeby wzeszło słońce i żebym ruszył zwiedzać Jerozolimę, a wyobrażenie spokojnego i skupionego miasta prysło jak bańka mydlana. Jerozolima za dnia okazała się miastem hałasu, zgiełku i krzyku. Miastem podzielonym, co widać już w nazwach poszczególnych dzielnic – dzielnica żydowska, dzielnica muzułmańska i dzielnica chrześcijańska... Tym jednak, co pobożnego turystę bije po oczach, jest wojsko pilnujące, by ci ludzie wierzący w jednego Boga nie skakali sobie do gardeł.

W Jerozolimie miałem poczucie, że pokój nie jest owocem modlitwy, że nie bierze się ze świadomości tego, iż nienawiść do bliźniego jest ciosem zadawanym Bogu, ale że pilnują go młode dziewczęta i młodzi chłopcy – żołnierze armii izraelskiej z ogromnymi karabinami przewieszonymi przez ramię, które traktują jak zabawki. Jakby to były atrapy karabinów, a nie karabiny prawdziwe, których nabój może zabić. Tyle że to nie są atrapy. I zawsze, kiedy przechodziłem obok tych młodych ludzi, czułem lęk. Myślałem: „Ten karabin może wystrzelić, tak po prostu”. Przecież, jak mówią żołnierze, broń od czasu do czasu strzela sama. Czy można się do tych młodych żołnierek i żołnierzy stojących na każdym rogu starego miasta przyzwyczaić? Być może. Ja po tygodniu pobytu w Mieście Pokoju nie os (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Jarosław Makowski - ur. 1973 jest filozofem i teologiem, dyrektorem Instytutu Obywatelskiego w Warszawie, wykładowcą w Wyższej Szkole Biznesu w Nowym Sączu, stale publikuje m.in. w "Gazecie Wyborczej", "Rzeczpospolitej", "Dzienniku Gazecie Prawnej", ostatnio wydał książkę Kobiety uczą Kościół (2007). (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Arcybiskup i reklama

Odmitologizować kapłaństwo

Nie samą polityką żyje człowiek

Zachód czyta Jana Pawła II

Już dość złych newsów


komentarze



Facebook