Archwium > Numer 417 (05/2008) > Małżeństwo czy celibat? > Mniejsza świętość? Większa świętość?

Mniejsza świętość? Większa świętość?
Byłbym wdzięczny, gdyby wyjaśniła mi Pani, dlaczego: "Nie sposób nie zgodzić się ze Zbigniewem Nosowskim, że małżeństwo przez długie wieki traktowane było jako zdecydowanie mniej doskonała droga do świętości aniżeli życie konsekrowane". Ja wciąż jestem przekonany, że życie konsekrowane jest najdoskonalszą drogą do świętości i jestem przekonany, że myśli tak Kościół.

Dziękując serdecznie Panu Zbigniewowi Nosowskiemu, Pani Monice Waluś oraz Ojcu Januszowi Pydzie za arcyciekawe teksty na temat teologii małżeństwa, sprowokowane moją polemiką z książką Pana Redaktora Nosowskiego Parami do nieba, proponuję aby nasze wspólne poszukiwania skierować ku tematowi, zdawać by się mogło wynikłemu pobocznie w naszym sporze, a przecież bardziej jeszcze doniosłemu niż kwestia małżeńskiej „osobności – czy – wspólności”. Tym razem polemistą zarazem moim i Pana Zbigniewa Nosowskiego jest Ojciec Janusz Pyda.

O co pyta Ojciec Pyda?

„Byłbym wdzięczny, gdyby wyjaśniła mi Pani, dlaczego: »Nie sposób nie zgodzić się z autorem [Zbigniewem Nosowskim], że małżeństwo przez długie wieki traktowane było jako zdecydowanie mniej doskonała droga do świętości aniżeli życie konsekrowane«. Ja wciąż jestem przekonany, że życie konsekrowane jest najdoskonalszą drogą do świętości i jestem przekonany, że myśli tak Kościół. Dlatego wstąpiłem do zakonu, że byłem i jestem przekonany, że Pan Jezus uznał rady ewangeliczne za najdoskonalszą drogę do świętości. Dlatego zrezygnowałem z życia rodzinnego – co aż takie znowu łatwe nie jest, proszę mi wierzyć. Jeśli się pomyliłem i życie zakonne jednak nie jest doskonalszą formą dążenia do świętości niż życie małżeńskie, proszę mi to udowodnić. Jeśli uda się Pani ten zabieg, obiecuję, że wystąpię z zakonu. Mam nieznośny zwyczaj postępowania zgodnie z tym, do czego jestem przekonany” 1.

Losy obu powołań w hist (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Małgorzata Wałejko - ur. 1977, żona i matka, teolog małżeństwa, dr pedagogiki, adiunkt w Instytucie Pedagogiki Uniwersytetu Szczecińskiego, autorka wielu artykułów o tematyce teologicznej, filozoficznej i pedagogicznej, dominikanka świecka, mieszka w Szczecinie. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Ocalić św. Mikołaja

MATKA BOŻA JEDYNAKA

Nie chcemy rodzić

Protokół rozbieżności i zbieżności

Tylko bądź


komentarze



Facebook