Archwium > Numer 416 (04/2008) > Orientacje > I wyprowadził ich na pustynię

I wyprowadził ich na pustynię

To nie jest kraj dla starych ludzi scen. i reż. Etan i Joel Cohen wyst. Tommy Lee Jones, Javie Barden, Barry Corbin

Czy dzieło braci Cohen jest filmem realistycznym? Oczywiście tak, ale przy bliższym oglądzie mogą się pojawić wątpliwości. Choć logika wydarzeń jest w miarę spójna z życiowym doświadczeniem, a bohaterowie są w swoich zachowaniach przewidywalni, to pewne sugestie skłaniają do postawienia tezy, że twórcom chodzi o przekazanie jakichś innych prawd ukrytych za fasadą dekoracji. Weźmy chociażby ogólny widok miejsc akcji. Wszystko rozgrywa się na pograniczu Teksasu i Meksyku. Puste okolice, nieliczne zabudowania, skalista pustynia aż po horyzont, bezludne ulice miast, mało uczęszczana granica między Stanami Zjednoczonymi a Meksykiem, w przydrożnych motelach nieliczni, podejrzanej reputacji goście. Takie jest tło historii. Pozornie mało ważne, ale w swojej figurze czytelne. Skojarzenie bowiem jest takie: pustynia, czyli i wędrówka Izraela, i kuszenie Jezusa, i pierwsze kroki monastycyzmu, a więc samotność, zmaganie, wystawienie na próbę. Wszystko to na pustyni, gdzie, jak mówili dawni mnisi, mieszka Bóg, który domaga się osobistego kontaktu, bez podpórek, bez pomocnych dłoni, sam na sam. Może tak powinniśmy czytać owo tło.

Historie są dwie. Jedna to próba ucieczki przed bezwzględnym zabójcą ze skrzynką pieniędzy pod pachą, druga (w miarę rozwoju akcji okaże się ważniejsza) to ta sama historia widziana oczami szeryfa & (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Roman Bielecki OP - ur. 1977, dominikanin, absolwent prawa KUL oraz teologii PAT, redaktor naczelny miesięcznika "W drodze", mieszka w Poznaniu. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Drodzy Czytelnicy,

TAKI MI SIĘ TRAFIŁ FACH, ŻYCIE W DRODZE

Drodzy Czytelnicy,

Drodzy Czytelnicy,

Drodzy Czytelnicy,


komentarze



Facebook